MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Zapiski księdza

Czwartek, 1 sierpnia 2013

Nigdy nie stracę Boga, lecz mogę utracić namacalne odczucie Jego istnienia.

Tak łatwo przywiązuję się do odczuć Boga i przekonań o Bogu, że zrównuję je z Nim samym. Tymczasem doznania duchowe jedynie sygnalizują mi jakiś fragment prawdy o Bogu. Doznania, odczucia są jedynie posłańcami przychodzącymi od Pana.

Piątek, 2 sierpnia 2013

Kiedy zaczynam widzieć światło emanujące ze słowa Bożego i z Eucharystii, zaczynam żyć naprawdę.

Moim przeznaczeniem jest oddychanie nieskończoną Miłością.

Sobota, 3 sierpnia 2013

Poznaję, że życie duchowe rodzi się z zachwytu pięknem. Wiara chrześcijańska, powołanie przez zachwyt pięknem prowadzi do Boga. Piękne zwraca moją uwagę. Brzydota niepokoi, rozprasza, wprowadza w doświadczenie lęku.

Piękno zachęca do skupienia i daje początek kontemplacji – takiemu spojrzeniu, które sięga coraz głębiej.

Niedziela, 4 sierpnia 2013

W bliskości Boga odnawia się we mnie radość bycia młodym.

Poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Traktuję słowo Boże jako bardziej rzeczywiste niż to, co wydaje mi się rzeczywistością jedynie obowiązującą.

Tam, gdzie doświadczam Boga, poznaję swoją grzeszność i dopiero wtedy poznaję siebie naprawdę.

Wtorek, 6 sierpnia 2013

Będąc świadomym tego, że jestem człowiekiem grzesznym, i przeżywając dramat, wstrząs, wewnętrzne rozdarcie, ból bycia grzesznikiem, dociera do mnie wołanie Boga do nawrócenia się.

Uświadamiam sobie, biorąc pod uwagę dotychczasowe życie, że kiedy zanikało we mnie doświadczenie Boga zanikało równocześnie doświadczenie grzechu.

Środa, 7 sierpnia 2013

Największą moją misją, jako kapłana, jest bycie świadectwem miłości Jezusa Chrystusa.

Czwartek, 8 sierpnia 2013

Wiara jest dla mnie skupianiem, jednoczeniem, łączeniem tego, co rozproszone.

Jestem świadomy tego, że skupiać może tylko ten, kto sam jest skupiony. Kto żyje rozdarty, kto żyje powierzchownie, kto nie ma w sobie wewnętrznej jedności, lecz jest rozdarty przez dążenia, które go absorbują, nie może skupiać.

Pragnę być skupieniem i mieć je w sobie, aby je przekazywać innym, emanować pokojem i wewnętrzną jednością. Czym jest dla mnie skupienie? To wyjście z rozproszeń, szukanie trudnej drogi do Boga.


« poprzednia -   1  2  3  4   - następna »


Liczba wyświetleń strony: 10678701 * Liczba gości online: 25 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-20
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC