MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Zapiski księdza

Niedziela, 30 czerwca 2013

Odkrywając pragnienie grzechu zauważam, że pojawia się we mnie potrzeba znalezienia pocieszenia w drugim człowieku. To jest pułapka.

Równocześnie pojawia się we mnie przynaglenie, aby iść dalej, mając głęboką świadomość, że pociesza jedynie skutecznie Duch Święty.

Sobota, 29 czerwca 2013

Poprzez moje myśli i uczucia odkrywam poruszenia Ducha Świętego.

Dokonując tego, godzę się na walkę duchową, zawsze obecną podczas rozeznawania duchowego, a także zachowuję postawę kontemplacyjną, postawę cierpliwego oczekiwania na Pana.

Piątek, 28 czerwca 2013

Czasem pojawia się we mnie myśl nagła, narzucająca się tak, że ją wybieram, postrzegając tę myśl jako najważniejszą dla mnie na tę chwilę.

Stawiam jednak tej myśli szereg pytań: Skąd przychodzisz? Czy przychodzisz z mojego serca, w którym mieszka Bóg? Czy przychodzisz z zewnątrz, a może ktoś mi cię podsuwa? Kto to czyni? Do czego zmierzasz?

Kiedy stawiam te i podobne pytania odczuwam, że myśl zaczyna na nie reagować.

Czwartek, 27 czerwca 2013

Jedną ze starożytnych metod rozeznawania jest powtarzanie określonej myśli. Powtarzam określoną myśl aż do odczucia w sobie reakcji na nią.

Dana myśl może mi się podobać, rozpalać serce, uzdalniać do twórczego działania, lub przeciwnie, staje się nudna i obca, a nawet przykra.

Środa, 26 czerwca 2013

Poznaję, że doświadczenie miłości Boga jest warunkiem prowadzącym mnie do odczuwania smaku Boga.

Żeby rozeznawać, kiedy Pan mówi, czego On pragnie, ćwiczę swoją pamięć na obecność Bożą.

Wtorek, 25 czerwca 2013

Wchodzę w doświadczenie smaku Boga, przez poznanie myśli pochodzących od Niego i do Niego prowadzących.

Poniedziałek, 24 czerwca 2013

Poznaję, że istnieją myśli i uczucia przez które Bóg nie mówi, które mogą spowodować to, że popadnę w złudzenie. Myśli i uczucia mogą pochodzić od świata, środowiska, w którym żyję, ode mnie samego, od szatana, jak też od Ducha Świętego.

Dlatego obserwuję, jakie uczucia towarzyszą moim myślom, albo z jakich uczuć rodzą się konkretne myśli. Nie mogę pójść za każdą myślą, nawet wtedy, kiedy ona jest dobra.

Niedziela, 23 czerwca 2013

Wierzę w to, że wchodząc w relację z Bogiem, dana jest nam umiejętność patrzenia z miłością.

Patrzę na siebie oczyma Boga.


« poprzednia -   1  2  3  4   - następna »


Liczba wyświetleń strony: 9501053 * Liczba gości online: 11 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-28
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC