MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Zapiski księdza

Poniedziałek, 1 lutego 2010

Będąc słabym i grzesznym człowiekiem, jestem nosicielem Bożego błogosławieństwa.

Przejmujące jest to, że w moim sercu spotykają się błogosławieństwo i przekleństwo; światło i ciemność; prawda i kłamstwo; szczerość i obłuda.

Wtorek, 2 lutego 2010

Bóg mnie wydobywa z różnych opresji, przeprowadza i chroni.

Coraz częściej zdaję sobie sprawę z własnej niesprawiedliwości i sposobów zniewolenia, któremu ulegam.

Środa, 3 lutego 2010

Kiedy dostrzegam niesprawiedliwość i usiłuję jej zapobiec, staję się sprawiedliwym.

Tymczasem, patrzę i milczę tam, gdzie mówić powinienem. Nie mogę uwierzyć w skuteczność własnej interwencji.

Być może opór, który w sobie odczuwam, łączy się z tym, że za czyny sprawiedliwe trzeba cierpieć.

Czwartek, 4 lutego 2010

Będąc w stanie lęku pozbawiam się, a nawet w sobie zabijam coś wartościowego, głęboko ludzkiego.

Zabijam osobistą wrażliwość serca.

Z czasem dostrzegam, że taka postawa prowadzi do zatwardziałości, niewrażliwości na dobro, sceptycyzmu, a nawet cynizmu.

Piątek, 5 lutego 2010

Odpoczynek jest niezwykłą umiejętnością. Doskonały odpoczynek jest sztuką (Heschel). Dążę do nabycia tej umiejętności, która jest znakiem harmonii ciała, umysłu i wyobraźni.

Brak głębi myślenia, brak rozumienia słowa Bożego, wydaje się być konsekwencją braku codziennego odpoczynku w Bogu, będącym kontemplacją.

Sobota, 6 lutego 2010

Odczuwam, że jedną z najważniejszych spraw w moim życiu, jest troska o jedność z innymi. Jedność jest dla mnie tym samym, czym jest miłość. Będąc w relacji z drugim, jestem silniejszy.

Jest we mnie silne pragnienie troski o drugą osobę. Potrzebuję jednak tego, jako podstawy w okazywaniu troski, aby być z człowiekiem jednego ducha i jednej myśli.

Niedziela, 7 lutego 2010

Cierpienie przypomina mi o mojej śmierci, która się zbliża.

Poniedziałek, 8 lutego 2010

Czas, który jest przede mną, jest przeznaczony dla naprawiania tego, co było niemądre, krzywdzące, raniące innych.

Im mniej osobistej godności w przeszłości, tym więcej cierpienia w teraźniejszości.


« poprzednia -   1  2  3  4   - następna »


Liczba wyświetleń strony: 9474417 * Liczba gości online: 20 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-26
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC