MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Zapiski księdza

Czwartek, 1 listopada 2012

Smutek i udręka z nim związana zawsze były we mnie znakiem dorastania do przyjęcia pocieszenia.

To właśnie smutek uwalnia mnie od tego, co we mnie nie jest pocieszeniem od Boga.

Smucąc się dostrzegam to, co jest smutkiem Jezusa we mnie. Odczuwam smutek, ponieważ On smuci się we mnie. Kiedy czuję dobry smutek w sercu poznaję, że Jezus jest bardzo blisko.

Piątek, 2 listopada 2012

Zatrzymują mnie dzisiaj słowa P. Teilhard de Chardin: "Naucz mnie przyjmować śmierć jako Komunię".

Sobota, 3 listopada 2012

Poznałem, że kiedy duch w człowieku jest słaby, wówczas żądze są coraz silniejsze i narzucają swoje potrzeby.

Żądze sprowadzają smutek, nie znoszą sprzeciwu, za wszelką cenę oczekując zaspokojenia.

Niedziela, 4 listopada 2012

Odkryłem, że żądze są przyczyną nieustępliwości, złości, gniewu i podejrzliwości. Tworzą one podziały między ludźmi, zamykają człowieka w samym sobie i na innych, skłaniają do przewrotnego, niczym nieuzasadnionego myślenia.

Żądze pozbawiały mnie marzeń.

Poniedziałek, 5 listopada 2012

Wydaje mi się, że będąc pozbawionymi doświadczania miłości odczuwamy coraz silniej swoją samotność, lękamy się przyszłości, starzenia się.

Nie doświadczając miłości odczuwałem pulsujące pytanie o moją wartość.

Wtorek, 6 listopada 2012

Co zrobiłem z moimi marzeniami, tęsknotami, nadzieją na coś? Dlaczego się nie spełniały? Ponieważ okoliczności na to nie pozwalały, albo nie posiadałem ku temu danych.

Przez taką sytuację powstała przepaść między tym, czego pragnąłem, czego oczekiwałem, a tym, co naprawdę otrzymywałem.

Środa, 7 listopada 2012

Kiedy sumienie w swojej surowości stawiało przede mną nieustannie wymagania, dążąc do osiągnięcia celu idealnego, odczuwałem rozdrażnienie i niezadowolenie z samego siebie.

Czwartek, 8 listopada 2012

Zawsze znajduję w sobie coś, co powinienem porzucić.

W zależności od tego, w jakiej mierze wyzbyłem się wszystkich rzeczy, na tyle Bóg wchodzi w moje życie. Powinienem uczynić to, na co mnie w danym czasie stać. Tylko w ten sposób mogę osiągnąć upragniony pokój.


« poprzednia -   1  2  3  4   - następna »


Liczba wyświetleń strony: 10077496 * Liczba gości online: 30 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-23
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC