MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Zapiski księdza

Czwartek, 31 października 2013

Jeżeli nie ma we mnie mocnego pragnienia zobaczenia Jezusa, wówczas nawet gdy słucham Jego słowa, nie słyszę Go sercem.

Moje ludzkie pragnienia powinny otwierać mnie na pragnienie Boga. Pragnę aby dokonało się we mnie przejście od zainteresowania żebraniem do zainteresowania spotkaniem.

Środa, 30 października 2013

Pragnienie idealnej harmonii sprawiało, że lękałem się podjęcia śmiałej decyzji.

Jeśli nie chcę niczego przegrać, nie będę mógł wygrać tego, co istotne dla życia.

Wtorek, 29 października 2013

Moje życie wówczas ma sens, jeśli jest wchodzeniem w świat niewidzialny, który jest światem Boga.

Skierowanie wyłącznie na doczesność, z pominięciem wieczności, pozbawiłoby mnie głębi, będącej moją najgłębszą tęsknotą.

Poniedziałek, 28 października 2013

Kiedy nie szukałem Boga we wszystkim, doświadczałem wielu przeciwności i przeszkód, których Bóg dla mnie nie chciał.

Kiedy żyję pragnieniami Boga poznaję, że On jest w moim sercu.

Niedziela, 27 października 2013

Miłości nie poznaję od razu, kiedy przychodzi. Podobnie jest i ze świętością. Nie mogę osiągnąć tego, co wzniosłe, bez bolesnego odczuwania mojej małości, bez odczuwania osobistej nędzy.

Bólem moim staje się to, że patrzę na rzeczy wielkie, a nie dostrzegam w nich wielkości. Jak mogłem patrzeć na krzyż, a nie dostrzegać w nim miłości.

Sobota, 26 października 2013

Zbytnia bliskość z innymi czasem doprowadzała mnie do konfliktów. Potrzebuję przestrzeni dla własnego rozwoju, potrzebuję wolności.

Jeśli inni usiłowali naruszać moją prywatność, pojawiały się spory. Tam, gdzie ktoś mnie kontrolował i ograniczał możliwości rozwoju, tam było wiele niepokoju. Dlatego konieczne stawało się ustalenie granic.

Piątek, 25 października 2013

Udręka, ucisk, doświadczanie prześladowania wewnętrznego pojawia się we mnie wtedy, kiedy Bóg chce zająć należne sobie miejsce.

Czwartek, 24 października 2013

Teraz już wiem, że przed kryzysem nie trzeba się bronić. On odsłania wszelkie moje udawanie, minimalizm, pozorowanie życia duchowego.

Bóg powywracał to, co było niepotrzebnie mnie obciążające, co zaśmiecało, zniewalało, aby moją świątynię uporządkować.


« poprzednia -   1  2  3  4   - następna »


Liczba wyświetleń strony: 10678704 * Liczba gości online: 27 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-20
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC