MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Zapiski księdza

Piątek, 1 października 2010

Bóg uzdrawia mnie przez anioła, mówiąc: "Pan z Tobą". Różaniec jest moim wsłuchiwaniem się w Boga. To wsłuchiwanie jest dużym wysiłkiem, jaki podejmuję, aby rozmawiać z Bogiem.

Sobota, 2 października 2010

Bez radości nie mogę znieść żadnej boleści. Wielka jest moc radości z różańca, ponieważ zrodziła się ona z ofiarowania.

Gdy coś zostawiam sobie, małe cierpienie już będzie za trudne. Gdy się odważę na ofiarowanie, wówczas nic nie będzie za trudne.

Niedziela, 3 października 2010

Kiedy zbliża się do mnie Bóg, a przywołuję Go przez modlitwę różańcową, staję się płodny, twórczy w swoim myśleniu, w odbiorze rzeczywistości, którą postrzegam zmysłami. Rodzi się we mnie życie, które potem rozdaję innym.

Trzymam mocno swój różaniec, aby nabrać odwagi "teraz i w godzinę śmierci". Potrzebuję odwagi do pójścia naprzód, do odniesienia zwycięstwa nad strachem. Różaniec daje mi odwagę.

Poniedziałek, 4 października 2010

Francois Mauriac napisał: "Cierpienie jest terenem zanieczyszczonym, na którym jednak wyrastają najczystsze kwiaty wiary i miłości".

Były takie chwile, kiedy w bólu uciekałem od Boga i od ludzi. Przyszedł jednak i taki czas, kiedy ból stał się tajemniczym miejscem spotkania z Nim.

Wtorek, 5 października 2010

Na tym, co Bogu ofiaruję każdego dnia, On buduje moje szczęście.

Na szczęście uczę się patrzeć nie w perspektywie doczesności, lecz wyłącznie w perspektywie wieczności.

Środa, 6 października 2010

Ten, który jest moim szczęściem, jest też dla mnie błogosławieństwem.

Ten, który mnie błogosławi, On też sprowadza na mnie to, co pozwoli odnaleźć się w Bogu.

Czwartek, 7 października 2010

Kiedy chcę przetrwać chwilę obecną, modlę się na różańcu.

W tej chwili potrzebuję wsparcia Boga, będąc grzesznikiem. Jezus staje się mi bliski.

Piątek, 8 października 2010

Uzdrowienie życia dokonuje się zawsze wtedy, kiedy odpowiedzialnie podchodzę do moich potrzeb duchowych.

Odczuwane pragnienie pełni, której pożądam, jest niczym innym, jak pragnieniem jedności z Bogiem.

Za wszystkim, co jest we mnie nieuporządkowane, kryje się pragnienie duchowej pełni.


« poprzednia -   1  2  3  4   - następna »


Liczba wyświetleń strony: 9501070 * Liczba gości online: 14 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-28
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC