MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej



Pan Jezus przybity do krzyża



Przybić, żeby zabić. Unieruchomić, aby nie uzdrawiał, nie wskrzeszał umarłych, nie oczyszczał z trądu, nie rozmnażał chleba, nie wypędzał złe duchy. Uniemożliwić czynienie dobra. I już wiemy, z kim mamy do czynienia. Nie tyle z ludźmi, którzy lękają się o utratę władzy, którą posiadają, a którą za wszelką cenę usiłują zachować, lecz mamy do czynienia z tymi, którzy pozwalają się prowadzić złemu duchowi. Szatan opanował nie tylko serce Judasza Iskarioty, lecz i tych wszystkich, którzy krzyczeli: „Ukrzyżuj Go!”.

Wielka troska człowieka, aby Bóg-Człowiek nie mógł chodzić, by głosić słowo otrzymane od Ojca. Dlatego przybito Mu stopy. Troska człowieka o to, aby nie mógł błogosławić, więc przybito Mu ręce. Ogromna bezsilność człowieka, który posuwa się do sprowadzenia na Jezusa bólu i cierpienia. Odpowiedź złem, za otrzymane dobro. To jest stan bycia w otchłani za życia, cierpienia piekielnego na ziemi. On nie wiedzą, co czynią.

Jezus pozwala się przybić do krzyża. To kolejny akt Jego miłosierdzia. Po co to wszystko? Aby Ci, którzy nie widzą, przejrzeli; którzy nie słyszą, usłyszeli; którzy nie odczuwają miłości Boga, aby stali się na nią otwarci; którzy idą drogą na zatracenie, aby się opamiętali. Jezus czyni cuda, będąc przybijany do krzyża. Odpowiadanie dobrem, miłosierdziem, nieustającym przebaczaniem jest cudem Pana w naszym życiu.



Liczba wyświetleń strony: 10668060 * Liczba gości online: 31 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-19
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC