MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej



Pan Jezus z szat obnażony



Jezus obnażony, odsłonięte Jego ciało umęczone. Odczytujemy często tę stację jako wyraz upokorzenia Jezusa za akty nieczyste człowieka, brak szacunku dla ludzkiego ciała. Możemy w tym obnażeniu zobaczyć wolę Pana. On chciał pokazać nam swoje rany, Mękę, udrękę fizyczną będącą wyrazem Jego czystej, pięknej, wiernej miłości. Patrząc na udręczone ciało Chrystusa możemy się wzruszać, płakać, odczuwać ten ból, który był Jego udziałem. Po co to wszystko? Żeby odczuć Jego miłość, pełnię oddania człowiekowi. To umęczone Ciało Pana, jest źródłem Jego miłosierdzia dla nas i świata całego.

Kontemplujemy odsłonięte ciało. Na nim rysują się ślady naszej obojętności, nieufności wobec Jezusa, brak czasu dla Niego. Pytamy, jak to wszystko mogłeś znieść Panie? Czyż nie usłyszymy tego, że stało się możliwe to, co po ludzku jest niemożliwe, kiedy jesteśmy zjednoczeni z wolą Ojca, który jest w niebie. Dlaczego nie możemy znosić małych cierpień ciała, serca, duszy? Dlaczego upokarza nas i zniechęca małe cierpienie, stan udręki płynący od najbliższych nam osób? Chroni nas jedynie moc silnego pragnienia pełnienia woli Ojca i zaufanie do Niego.

Jezus zgodził się być obnażonym z miłości i dla miłości. Tylko kontemplacja Męki Pana wyzwala w nas miłość do Niego i ją chroni. Nie ma miłości Boga bez odczuwania współcierpienia z Nim. Patrzymy na Jego Ciało umęczone i poznajemy, że to, co miało być upokorzeniem, ośmieszeniem Jezusa, wyrażeniem pogardy wobec Niego, jest Jego wywyższeniem. Kiedy na ludzkie ciało patrzymy przez Mękę Jezusa, odkrywamy, za jak wielką cenę zostaliśmy uwolnieni.



Liczba wyświetleń strony: 10080574 * Liczba gości online: 29 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-23
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC