MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej



Pan Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem



Czy skończą się kiedyś nasze upadki, cierpienie, ból, ludzka niesprawiedliwość? Myślimy o swoim cierpieniu, o naszym bólu, o doświadczaniu niesprawiedliwości od ludzi. Kiedy zaczynamy utożsamiać się z bólem, cierpieniem, samotnością, doświadczaniem niesprawiedliwości przez Jezusa, stajemy się mocni wiarą. Nasza miłość Boga pulsuje prawdziwie w sercu. Kiedy doświadczam upadku pod krzyżem, Pan to przewidział dla mnie. Gdy wchodzę w ból ciała, cierpienie duszy, Pan to przewidział dla mnie. Smakując gorycz ludzkiej oceny mojego życia poznaję, że Chrystus wprowadza mnie w swoje życie.

Nie można oddzielać ucznia od Mistrza; cierpienia ucznia od cierpienia Nauczyciela. Nie skończą się na tej ziemi nasze upadki, lecz będą nam towarzyszyły do końca, jak dobrzy druhowie, przyjazne nam Anioły dbające o to, byśmy nie zapomnieli do kogo należymy. Upadek ustawia nas w pionie życia, w powrocie do pamiętania się. Czyż nie należy go traktować jako upominanie się Boga o mnie?

Czyż nie twierdziliśmy wiele razy, że już nie wytrzymujemy, nie dajemy rady, gdyż życie jest okrutne, niesprawiedliwe, przerażające perfidią złego ducha i ludzi? Czyż Jezus tego wszystkiego nie odczuwał w stopniu nieskończenie większym od nas. Co uczył? Powstał z upadku i poszedł dalej.



Liczba wyświetleń strony: 10008202 * Liczba gości online: 21 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-17
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC