MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej



Jezus po raz drugi upada pod krzyżem



Każdy upadek znaczony jest nie tylko bólem, lecz przede wszystkim miłością, która jest wierna. To wierność Ojcu i człowiekowi dla które warto ponieść tak wielkie cierpienie. Są upadki, które podnoszą. Takim jest ten, Jezusowy. Upadek pod krzyżem nie jest klęską, lecz zwycięstwem. Potrzeba jednak patrzeć na upadek z poziomu nieba, a nie ziemi.

Kolejny upadek mówi o wielkim wyczerpaniu fizycznym Syna Bożego. Doświadczamy w zderzeniu z określonymi problemami zdrowotnymi, ale też z upływem lat, że duch jest w nas ochoczy, ale ciało słabe. Pomimo, jak się wydaje, ciągnących się za nami klęsk, porażek, jeśli są przeżywane pod krzyżem Jezusa, mogą być głębokim spotkaniem z Nim.

Z Jezusem upadamy, ale i z Nim powstajemy. On nie pozostaje w pozycji upadku. Trzeba dojść na Golgotę, bez względu na to, czy inni widzą w tym sens, czy też absurd. Jezus opiera się na Ojcu. W chwilach cierpienia umocowanie człowieka w tym, co duchowe, może przechodzić w stany załamania, zniechęcenia, rezygnacji. Oparcie w Ojcu, który jest naszym Bogiem, jest siłą, która pozwoli się podnieść z każdego upadku.



Liczba wyświetleń strony: 10008202 * Liczba gości online: 22 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-17
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC