MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Bóg wywyższył - Flp 2,6-11



Jezus wszedł w ludzką pustkę i ciemność czekania. Pozostawił to, czego doświadczał w radosnej bliskości z Ojcem. Przyjął to wszystko, czego człowiek doświadcza jako skutków poniżenia i ogołocenia przez grzech. Stał się do nas podobny, czyli przyoblekł się w naszą nędzę i słabość. Jego uniżenie było powodowane miłością.

Wiele można przetrzymać i przetrwać, kochając. Miłość chroni przed zniechęceniem i załamaniem się w obliczu trudności. To miłość jest sposobem na życie w najtrudniejszych warunkach.

Jezus uniżył siebie przez krzyż. Na tym samym krzyżu Ojciec Go wywyższył. Wszystko to, co przeżywamy w odniesieniu do Boga, a jest naszym uniżeniem, upokorzeniem i porażką, staje się równocześnie naszym wywyższeniem. Bóg ptarzy inaczej na człowieka, oraz inaczej ocenia sytuacje, które ten jest skłonny uznać za przegrane.

Ojciec wywyższył Syna, ponieważ „był posłuszny aż do śmierci”. To, co ma największą wartość przed Bogiem, to nie cierpienie nawet w słusznej sprawie, i nie śmierć tak istotna dla zbawienia ludzi, lecz posłuszeństwo Jezusa. Posłuszeństwo jest miłe Bogu. Do posłuszeństwa dojrzewamy przez uniżenie, ogołocenie, odczuwanie pustki i ciemności. Posłuszeństwo odnawia oblicze ziemi, uwalnia człowieka od przymusu grzechu, odnawiając jego serce. Potrzeba wypełnienia pragnień Boga staje się w nas silniejszą od potrzeby wyrażenia nieuporządkowanych pragnień serca i ciała.

Posłuszeństwo Ojcu uczyniło człowieka nowym. Nasze relacje z Bogiem stały się czułymi i ciepłymi, jak Ojca z dzieckiem, naznaczonymi potrzebą odnalezienia się człowieka w posłuszeństwie Syna Bożego.

Przez posłuszeństwo Chrystus otrzymuje imię, które ludzi kształtuje na przyjaciół Boga, spragnionych przestrzeni, w której Jego będą poznawali, kochali i odnajdywali się w Nim. Mówiąc - Jezus, wchodzimy w doświadczenie wolności. Mówiąc – Jezus, uczymy się miłości i tęsknoty za pełnią, która jest tylko w Bogu. Mówiąc – Jezus, mamy tę moc ducha, która pozwala trwać i wytrwać w uniżeniu i oczekiwaniu chwili, w której Bóg doprowadzi do spełnienia wszystkich pragnień, które zapisał w naszym sercu.




Liczba wyświetleń strony: 10658869 * Liczba gości online: 36 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-18
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC