MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Grzesznicy



Grzeszników nazywała Faustyna ludźmi biednymi. Grzech sprawia zubożenie, pozbawienie pokoju, radości, umiejętności odpowiadania na Boże natchnienia, pozbawienie pragnień, które są z Boga. Grzesznicy potrzebuję światła pochodzącego od Boga dla zobaczenia siebie w prawdzie. Światło dla grzeszników bierze swój początek w przebitym sercu Jezusa, z którego wychodzą promienie, światło miłosierdzia. Światło dla grzeszników ma swoje źródło w męce Jezusa. Męka Jego jest miłością obejmującą grzeszników. Bez męki, bez cierpienia z miłości nie ma światła. Możemy je przyjąć wtedy, gdy wchodzimy w mękę Jezusa. Przyjęcie światła jest nierozdzielnie złączone z rozważaniem męki Chrystusa, przyzwoleniem na ogarnięcie przez nią. Chcąc wejść w mękę Zbawiciela, trzeba zrezygnować z lęku o siebie, o własną przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.

„Grzech jest przepaścią złości i niewdzięczności” (72), mówi Faustyna. Zarówno złość jak i niewdzięczność tworzą przepaść wewnętrzną w człowieku, w której doznaje on całkowitego zagubienia się. Nie widzi on, dokąd iść. Nie odczuwa oparcia zarówno w Bogu, jak i w człowieku. Doświadczenie przepaści, to wejście w doznanie paraliżującego niepokoju, braku poczucia bezpieczeństwa. Im bardziej odczuwamy zagrożenie, tym częściej rodzi się w nas złość i postawa nie pamiętania o doznanym dobru. Jedynie ufność w męce Pana jest rozwiązaniem dla człowieka doświadczającego rozpaczy.

Bóg nie odmawia nikomu miłosierdzia swego. Uwierzenie w tę prawdę jest podstawą doznania miłosierdzia. Nie można oczekiwać na znaki. Trzeba wpierw uwierzyć, że Bóg udzieli mi tego, czego potrzebuję w taki sposób, jaki On uzna za korzystny dla mnie. Zaufanie jest przyzwoleniem Jezusowi na Jego działanie, poleganiem na Nim we wszystkim. Odczuwamy w sobie pewność i wiarę. Ufając Jezusowi postępujemy zgodnie z Jego oczekiwaniami, dopuszczając Go do wszystkich obszarów naszego życia. W zaufaniu dostrzeżemy chwile, w których pojawi się nieufność. Wymaga ten stan oczyszczenia, uzdrowienia. Zaufanie przychodzi drogą uzdrawiania z nieufności.

Zaufanie łączy się z doznaniem pewności i bezpieczeństwa. „Nagły strach cię nie przerazi ni klęska, gdy dotknie przewrotnych; bo z Tobą jest Pan, przed sidłem twą nogę ochroni” (Prz 3,25-26). Ufając, nie doświadczamy rozczarowań, nie ponosimy porażek, czy klęski. Również w grzechu zbliżamy się do Jezusa z ufnością, że nie będziemy przez Niego potraktowani z gniewem, lecz z miłością i miłosierdziem.

Faustyna często wyraża swój podziw i radość dla Jezusa za Jego dobroć. Mówiła o dobroci, którą widziała u Pana. Dobroć Boga trzeba dostrzegać w swoim życiu i osób najbliższych, aby wzrastała w nas ufność, poczucie bezpieczeństwa, nie skupianie się na własnej grzeszności. Widzenie dobroci Bożej jest źródłem ludzkiej radości. Dobroć Boga, wyzwala w nas dobroć, podobnie jak doświadczenie Jego miłosierdzia, wyzwala w nas potrzebę bycia miłosiernym.

Miłosierdzie wobec grzeszników wyraża się w silnym pragnieniu przyprowadzania ich do Jezusa. Doświadczenie miłosierdzia otwiera na włączenie tych, do których ono się odnosi. Przyprowadzanie innych do stóp Pana wymaga naszej obecności u Jego stóp. Jest to miejsce będące początkiem uczestniczenia przez człowieka w chwale, w radości Boga. Taki jest początek odrodzenia wielu ludzi, którzy znaleźli się u stóp Pana. Kiedy człowiek jest u stóp Boga, wówczas oddaje Jemu całego siebie. Faustyna wyraziła bardzo prosto to, co posiada niezwykłą głębię: „Pragnę przyprowadzić wszystkich grzeszników do stóp Twoich” (72). Oznacza to, do miejsca, w którym dokona się ich przemiana, ich odrodzenie, odzyskanie świadomości tego, że są kochani przez Boga. Brak obecności człowieka u stóp Jezusa może wskazywać na fakt niechęci, aby On był Bratem, Przyjacielem, Ojcem. Panowanie Boga nad człowiekiem należy w ten sposób rozumieć. Kiedy człowiek jest w takiej relacji ze swoim Bogiem, może odnosić zwycięstwo nad grzechem i szatanem. Przyprowadzenie człowieka do stóp Jezusa ma na celu okazanie Jemu czci, szacunku, pragnienia zależności od Niego. Bycie u stóp wyrażało w Biblii „podporządkowanie i chęć uczenia się” (Słownik symboliki biblijnej, Warszawa 1998, s.944).



Liczba wyświetleń strony: 9444050 * Liczba gości online: 24 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-23
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC