MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Budzenie duszy



Tym, co wprowadza naszą duszę w udrękę, są przyzwyczajenia, nałogi wpływające na życie w letniości serca. Pomocą może być rozważanie modlitwy Jezusa w Ogrodzie Oliwnym; towarzyszenie Panu w Jego osamotnieniu, bólu i widzeniu męki, która miała nadejść. Być blisko z Jezusem, który cierpi. Choć będą się pojawiały rozproszenia, nie należy przerywać rozmyślania męki Pańskiej, aby mieć swój udział w Jego udręce. Znaczną pomocą dla życia duchowego może być praktykowanie rozmyślania męki Pańskiej w Ogrójcu, tuż przed naszym zaśnięciem.

Do rozmyślania a także do kontemplacji Jezus przygotowuje nas przez doświadczenie zwycięstw i przez doznane straty. Największe cierpienie w którym uczestniczymy, jest utrata wewnętrznej wolności.

W budzeniu duszy pamiętać należy o wydłużonym czasie naszej modlitwy. Sytuacja ta powoduje, że będzie pojawiało się wiele prac ważnych i pożytecznych, które już trzeba wykonać. Często należy je potraktować jako pokusę zmierzającą do tego, byśmy zrezygnowali z modlitwy. Jeśli nawet nie w całości, to przynajmniej w jakiejś jej części.

Budząc swoją duszę do modlitwy należy pamiętać o wartości łez. One wpływają na siłę i skuteczność wołania do Boga. Wyrażają naszą skruchę i ból serca. Torują tym samym drogę naszej modlitwie, a równocześnie pomagają rozeznać i unikać tego wszystkiego, co szkodzi życiu duchowemu.




Liczba wyświetleń strony: 9500973 * Liczba gości online: 14 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-28
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC