MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Czy pieszczoty są dopuszczalne?



Od 6 lat jestem mężatką, mamy dwoje dzieci. Od początku stosowaliśmy naturalne metody regulacji poczęć. Pierwsze dziecko było planowane, drugie niespodzianką. Od tej pory mąż nie chce stosować więcej NPR, gdyż nie chce mieć więcej dzieci. Ja nie chcę i nie umiem zgodzić się na antykoncepcję. Kilka miesięcy po urodzeniu drugiego dziecka żyliśmy jak brat z siostrą, wyniknęło to z tego, że mąż chciał uszanować moje poglądy, choć było mu bardzo trudno. Ja tego bym mu nigdy sama nie zaproponowała, a wciąż upierałam się przy NPR. Modlę się również i powierzam tą sprawę Jezusowi. Poruszałam ten temat także kilka razy podczas spowiedzi i nie otrzymałam konkretnej odpowiedzi, dowiedziałam się, że nie możemy żyć w ciągłej wstrzemięźliwości i że miłość cielesna jest b. ważna. My o tym wiemy, ale co zrobić, jakie jest dla nas rozwiązanie? Mąż swoją postawę tłumaczy odpowiedzialnością za rodzinę, również dla mnie kolejna ciąża była by trudnością i nie miałabym jej teraz w planie, ale ja ufam Bogu Jego wola jest dla mnie ważniejsza od mojej. Ostatnio pozwoliliśmy sobie na inne pieszczoty niż współżycie, czy petting może być rozwiązaniem? W którejś z odpowiedzi Ojca na list przeczytałam, że to nie grzech, ale to dotyczyło jakiejś konkretnej sytuacji. Bo ja zawsze myślałam, że to raczej jest niewłaściwe. Czuję się bardzo zagubiona im więcej o tym myślę tym bardziej nie wiem już, co dobre i właściwe. Kocham Jezusa i kocham męża to przecież nie może być w sprzeczności. Proszę o pomoc. Anna


Miłość cielesna jest bardzo ważna. Nie można żyć w ciągłej wstrzemięźliwości. To może doprowadzić do kłótni małżeńskich, nieporozumień, milczenia, które jest naprawdę w związku małżeńskim zarówno niebezpieczne, jak i niepotrzebne. Mężczyzna „do czasu” wytrzymuje bez współżycia z kobietą. Nie powinna Pani wystawiać swojego męża i siebie na tak ciężką próbę. Mówię o tym z pełną świadomością wagi problemu.

Możecie Państwo stosować inne pieszczoty niż te, związane ze współżyciem. Sami musicie opowiedzieć sobie na pytanie, czy petting jest dla Was rozwiązaniem. Nie widzę przeszkód, aby małżonkowie stosowali we wzajemnym intymnym współżyciu takie pieszczoty, na które wyrażają zgodę. To Wy decydujecie o Waszej intymności. Ważne jest to, aby ona Was do siebie zbliżała, a nie oddalała.

Najważniejszą sprawą jest budowanie wzajemnej miłości małżonków. Dokonuje się ono, między innymi przez miłość cielesną. Zachęcam do współżycia, do pieszczot związanych z nim. Proszę czynić to, co Państwo uznacie za dobre dla Waszego małżeństwa, wzajemnej miłości, do budowania więzi.

Nie ma sprzeczności w kochaniu Jezusa i kochaniu męża. Nie ma dwóch miłości. Miłość jest jedna, ta z Boga. Wasza miłość dobrze Wam podpowiada, co należy czynić. Jestem z Wami i po Waszej stronie w rozumieniu miłości i wzajemnej relacji małżeńskiej.

W miłości nie ma grzechu, nie ma zła. Jesteście Państwo ludźmi wierzącymi, kochającymi siebie wzajemnie. Nie czyńcie krzywdy sobie wzajemnie, własnemu małżeństwu. Współżyjcie ze sobą, kiedy odczuwacie takie pragnienie. Jeśli będzie Pani miała wątpliwość, czy wolno tak postąpić, proszę odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy w tym, co pragnę uczynić razem z mężem, jest miłość wzajemna? To wy decydujecie o tym, czy chcecie mieć kolejne dziecko, czy też nie. Jeśli będzie potrzeba, proszę do mnie napisać. Chętnie odpowiem.

Z wyrazami szacunku dla Pani oraz męża – ks. Józef Pierzchalski SAC

Liczba wyświetleń strony: 10696561 * Liczba gości online: 22 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-21
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC