MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Pieszczoty małżeńskie



Szczęść Boże! Trafiłam dziś na świetną księdza stronę i postanowiłam zadać pytanko. Jestem mężatką od prawie 4 lat i mamą od 10 m-cy. Od początku opieraliśmy się wyłącznie na naturalnych metodach planowania rodziny. Po porodzie mieliśmy wątpliwości, ale udało się nad tym zapanować. Niestety, ostatnio mieliśmy trochę problemów i nie mogliśmy "wykorzystać" okresu niepłodnego. Brakuje nam tego i wczoraj pozwoliliśmy sobie na namiętne pieszczoty, które zakończyły się pettingiem. Był to pierwszy raz od ślubu, gdy doszło do orgazmu "poza moim ciałem". Dziś od rana miotam się z wyrzutami sumienia. Mój dodatkowy problem stanowi fakt, ze mieszkam w USA gdzie nie ma polskojęzycznego kościoła i nie mam, z kim porozmawiać na ten temat. Boje się nawet jak to będzie ze spowiedzią...Dlatego proszę bardzo o odpowiedz czy nasz czyn jest grzechem ciężkim i wyklucza możliwość przyjęcia komunii??? Jeśli to możliwe to proszę o odpowiedz na maila Z góry dziękuję za wyrozumiałość i pomoc. Z Bogiem!
Basia



Pragnienie pieszczot jest czymś naturalnym i potrzebnym w relacji małżeńskiej. Możecie je Państwo przeżywać zawsze wtedy, kiedy jest w was taka potrzeba. Nie ma podstaw do odczuwania konfliktu moralnego, że postępujecie niezgodnie z chrześcijańskim sumieniem. Pieszczoty zbliżają małżonków do siebie, umacniają i rozwijają miłość małżeńską, pogłębiają więzi. Intymne relacje małżonków nie mogą mieć na uwadze wyłącznie prokreacji. W relacji małżonków równie ważną sprawą jest budowanie więzi i rozwój, pogłębianie miłości małżeńskiej. Dokonuje się to niewątpliwie poprzez całą gamę zachowań intymnych między mężem i żoną.

Pieszczoty prowadzą do orgazmu a tym samym "wytrysku" nasienia u mężczyzny. Proszę nie obawiać się spowiedzi. Nie ma podstaw do wyrzutów sumienia. Potrzeba bliskości między mężem a żoną jest bezdyskusyjna. Realizowana jest wtedy, gdy pojawia się takie pragnienie. To, co się dokonało między Wami nie jest ani grzechem ciężkim, ani też grzechem lekkim. W związku z tym, nie istnieje potrzeba mówienia o tym podczas Sakramentu Pokuty. Proszę bez oporów przystępować do Komunii świętej. Wasze dobro jako małżonków jest wartością podstawową. Bóg nie chce Was pozbawiać czegoś, co was głębiej jednoczy ze sobą.

W Waszym małżeństwie nie ma zamknięcia się na prokreację. Urodziło się dziecko. Ma 10 miesięcy. Pani, jako Mama musi odpocząć. Dziecko wymaga obecnie wiele pielęgnacji, okazywania czułości, pieszczot, a tym samym czasu. Potrzebny jest czas zarówno dla dziecka, jak i dla męża. Mąż nie może być pozostawiony na boku po urodzeniu dziecka. On również bardzo potrzebuje żony i intymnego z nią przebywania.

Współżycie mogłoby doprowadzić do kolejnej ciąży. Czy zatem należy powstrzymywać się od intymnych odniesień w rodzaju pieszczot i współżycia, dlatego że nie jest brane pod uwagę zajście w ciążę? Nic podobnego. Małżonkowie mają prawo realizować nie tylko pierwsze pragnienie (pragnienie dziecka), ale i drugie, jakim jest okazywanie sobie wzajemnej czułości, prowadzącej do zaspokojenia potrzeb seksualnych.

Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie i zapewniam o modlitwie w intencji całej Rodziny. Z wyrazami szacunku – ks. Józef Pierzchalski SAC

Liczba wyświetleń strony: 10717317 * Liczba gości online: 45 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-23
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC