MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Czy możliwa jest taka przyjaźń?



Ostatnio zacząłem czytać stronę prowadzoną przez Księdza i przyznam, że bardzo zaintrygował mnie tekst o przyjaźni w zakonie. Podczas czytania przyszło mi na myśl takie oto pytanie: czy jest możliwa przyjaźń między osobą świecką a duchowną? Jest przecież tyle różnic w życiu jednych i drugich, więc chyba trudno by było zrozumieć osobie świeckiej problemy, z jakimi spotyka się ksiądz, brat czy siostra. I drugie pytanie, jakie mi przyszło do głowy to czy w ogóle możliwa jest przyjaźń, gdy kontakt jest bardzo ograniczony. Listy i sporadyczne telefony nie zastąpią przecież rozmów w "cztery oczy".
Pozdrawiam - Zbyszek



Możliwa jest przyjaźń między osobą świecką a duchowną. Przyjaciele nie spotykają się na tych płaszczyznach, które ich nie interesują, nie dotyczą. Przyjaźń nie jest miejscem rozwiązywania zagadnień odnoszących się do prowadzenia parafii, życia wspólnoty kapłańskiej czy zakonnej. Jest to miejsce dzielenia się tym, co będzie inspirujące do życia najogólniej biorąc, a w szczególności życia religijnego, duchowego. Przyjaciele nie spotykają się na płaszczyźnie tego, co ich różni, lecz tego, co łączy. Przyjaciel nie jest od rozwiązywania problemów, jeżeli już, to ich wysłuchania. Od rozwiązywania problemów księdza jest jego spowiednik, kierownik duchowy, przyjaciel kapłan. Przyjaźń księdza ze świeckim przyjacielem nie jest i nie powinna być jedyną. Kapłan i siostra zakonna powinni posiadać wielu przyjaciół, nie traktując przyjaźń z kimś jednym, jako jedynym i wyjątkowym.

Siostra zakonna nie przedstawia przyjacielowi żyjącemu w świecie problemów zakonnych, jakimi ona żyje, czy siostry we wspólnocie. Co wnosi przyjaciel w życie drugiego? Przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, pewność, wolność od obaw. Dzięki przyjaźni intensywniej, radośniej żyjemy. Daje nam ona ochotę do życia. Ludzie nazywają się przyjaciółmi dla różnych racji: jedni dla określonych korzyści, inni dla przyjemności, jeszcze inni dla dobra. Dwa pierwsze rodzaje przyjaźni nie trwają długo, ponieważ posiadają podtekst przede wszystkim egoistyczny. Przyjaźnie zawarte ze względu na dobro są trwałe. One zasługują na nazwę przyjaźni.

Żeby być przyjacielem kogoś potrzeba pragnąć szczęścia przyjaciela, wychodzić jemu naprzeciw i darzyć go zaufaniem. W przyjaźni nie może być miejsca na wykorzystywanie wpływów, znajomości, możliwości jeden drugiego. Takie przyjaźnie prowadzą często do frustracji i szybko się kończą. Jest w nas wszystkich tęsknota za kimś, na kim moglibyśmy się oprzeć, komu będziemy mogli zaufać, dla którego będziemy ważni my, a nie nasze kontakty, pieniądze, nasza pozycja w pewnych kręgach.

Przyjaciel nie musi być zawsze z nami i przy nas. Wystarczy, że wiemy o jego przyjaźni. To pomaga znieść ból, cierpienie, rozczarowanie, zwątpienie czy chorobę. Nie muszę ciągle do przyjaciela dzwonić lub pisać, spotykać się z nim. Gdy będę go potrzebował, albo on mnie, wówczas się znajdziemy. Będąc przy swoim przyjacielu nie musimy się usprawiedliwiać, tłumaczyć, nie musimy się bronić, nie musimy niczego udowadniać.

Niewątpliwie charakter przyjaźni z księdzem, siostrą zakonną lub bratem zakonnym jest inny, niż osoby świeckiej ze świecką, ale jest możliwy mimo dużych odległości, nieczęsto pisanych listów, rzadkich spotkań lub telefonów. Ta przyjaźń dokonuje się w wymiarze ducha, świadomości tego, że jest ktoś, na kogo mogę zawsze liczyć. Taką samą pewność w przyjaźni daję mojemu przyjacielowi. Częste spotkania, listy, czy wydłużające się rozmowy telefoniczne mogą wskazywać na potrzebę zaspokojenia uczuciowego, emocjonalnego. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że przyjaciel kapłan, siostra czy brat nie jest człowiekiem, który może być "cały" dla przyjaciela świeckiego, odpowiadać na jego potrzeby i pragnienia w wymiarze potrzeby emocjonalnej czy uczuciowej. Przyjaźń posiada ten niezwykły przymiot, jakim jest wolność. Gdy wolności zabraknie, zabraknie również przyjaźni. Pozdrawiam serdecznie.

Z Bogiem – ks. Józef Pierzchalski SAC

Liczba wyświetleń strony: 10664012 * Liczba gości online: 28 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-19
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC