MENU






Modl± się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Pokusy, pragnienie czystości i masturbacja



Czy mógłby mi ks. odpowiedzieć emailem na dosyć skomplikowane dla mnie pytanie. Mianowicie sprawa dotyczy osoby, która nie radzi sobie z pokusami przeciw czystości i z samym trwaniem w czystości / masturbacja/ i choć stara się żyć w stanie łaski to potrafi upadać zaraz po spowiedzi Św. Np. w odstępstwie czasowym 3, 5 dni. Czy wtedy można żałować za grzech i przystępować do Komunii Św. czy trzeba jednak po tym jak się raz upadło zaraz po spowiedzi Św. iść po raz kolejny do konfesjonału? Nie mam wiedzy na ten temat, a bardzo chciałabym uzyskać odpowiedz, aby móc pomóc tym, którzy tak jak ja nie wiedzą co z tym fantem uczynić. Z poważaniem. Magda


Bardzo ważne jest Twoje pytanie. Odpowiem w ten sposób. Masturbacja jest dramatem tych, którzy pragną żyć w czystości myśli, pragnień i czynów. Z kontekstu Twojej wypowiedzi wnioskuję, że osoba mająca problem jest w nałogu masturbacji. W nałogu zaś mamy do czynienia z przymusem. Św. Paweł pisząc o grzechu mówi: „Nie czynię dobra, które chcę, ale to zło, którego nienawidzę, to właśnie czynię”. Zachęcam do wydłużonej modlitwy w tej właśnie intencji. Pomocą szczególną jest osobiste nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny.

Należałoby zwrócić uwagę na uzdrowienie pamięci, uzdrowienie wspomnień. Istotną rolę odgrywa w tej sprawie lęk, strach przed popełnieniem masturbacji. Bojąc się jej popełnienia, dana osoba intensywnie o tym myśli. Pojawia się zmęczenie „walką” wewnętrzną i człowiek ulega wspomnianemu zachowaniu. Dobrze byłoby, gdyby osoba ta korzystała z kierownictwa duchowego.

Podłożem masturbacji bywa niepokój i niezadowolenie z siebie, z własnego życia, z powodu tego, co dokonuje się we własnej rodzinie. Niepokój i niechęć do siebie lub innych, do czegoś wynika z tego, że coś zaniedbaliśmy i w głębi duszy odzywa się w nas głos sumienia. Inną przyczyną mogą być nasze relacje z najbliższymi nam osobami w domu rodzinnym. Ktoś daje nam odczuć, że jesteśmy „gorszymi” od kogoś. Małe poczucie własnej wartości, kompleks niższości współtworzą nasz wewnętrzny niepokój.

Samogwałt nie jest wcale zasadniczym problemem, który stoi przed sobą popełniającą go. Jest to jeden z objawów znacznie szerszego problemu, problemu kierowania sobą i własnym życiem. Masturbacja wynika z poczucia braku panowania nad sobą samym. Człowiek nie umie narzucić sobie określonej dyscypliny życia, pracy, dlatego pewne rzeczy nie wykonuje tak, jak należy, lub w ogóle je pomija. Nieprawidłowe zachowania wobec matki i ojca powodują, że niekiedy ludzie młodzi unikają przebywania w domu rodzinnym. Nie ma oddzielnego problemu masturbacji, lecz najczęściej mamy do czynienia z szerszym zagadnieniem rozwoju tożsamości, w tym, tak bardzo podstawowej, choćby dla chłopca kwestii, jaką jest panowanie nad sobą.

Popełniający masturbację wykształca i utrwala w sobie fałszywe nawyki reagowania seksualnego. Wytworzony w ten sposób system fałszywych potrzeb i reakcji seksualnych długo będzie utrudniał tym osobom pełne i prawidłowe przeżywanie współżycia małżeńskiego. Im dłuższy i intensywny jest samogwałt, tym trudniej przedstawić organizm na właściwe tory. Dlatego tak ważne jest to, że za każdym razem, gdy osoba powstrzyma się przed popełnieniem masturbacji, coś na tym zyskuje. Walka z tym nawykiem nigdy nie jest bezsensowna ani bezowocna, pomimo że w danym okresie wiele osób nie jest jeszcze w stanie odnieść pełnego zwycięstwa.

Masturbacja wciąga, co oznacza, że człowiek stopniowo traci kontrolę nad samym sobą. Powoduje ona, że człowiek się cofa, a w najlepszym wypadku zatrzymuje się w rozwoju. Bo rozwój człowieka oznacza przede wszystkim, coraz wyższy stopień panowania nad swoimi odruchami, instynktami i emocjami. W sytuacjach szczególnych konieczną może być pomoc psychoterapeuty.

Twoje pytanie jest bardzo konkretne. Osoba popełnia masturbację w 3-5 dni po spowiedzi. Jeśli masturbacja jest aktem sporadycznie popełnianym, należy przystąpić do spowiedzi św. przed przyjęciem Komunii św. Natomiast, gdy ktoś jest w nałogu i popełnia masturbację dwa a nawet trzy razy w tygodniu, zachęcam, żeby osoba ta spowiadała się raz na dwa tygodnie, lub raz w miesiącu, przy codziennym nawet przyjmowaniu Komunii świętej. W sytuacji nałogu masturbacji trudno jest mówić o popełnianiu grzechu ciężkiego. Ponieważ, jak czytamy w poniżej przytoczonych fragmentach dokumentu Kościoła: „nabyte przyzwyczajenia mogą zaważyć na sposobie działania człowieka, zmniejszając dobrowolność czynów i sprawiając, że subiektywnie nie zawsze zaciąga się ciężką winę”

W „Deklaracji o niektórych zagadnieniach Etyki seksualnej „Persona humana” czytamy: „Urząd Nauczycielski Kościoła wraz z niezmienną Tradycją, jak i zmysł moralny chrześcijan stanowczo stwierdzają, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i ciężko nieuporządkowanym. /…/ Użycie władz seksualnych poza prawidłowym pożyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się ich celowości. /…/ Chociażby nie dało się ustalić, że Pismo Święte wyraźnie potępia ten grzech, to słusznie jednak Tradycja Kościoła przyjęła, że w Nowym Testamencie odrzuca się go tam, gdzie jest mowa o "nieczystości" lub "niewstydliwości", czy innym postępowaniu przeciwnym czystości i powściągliwości. /…/ Dzisiejsza psychologia dostarcza zagadnieniu masturbacji wielu ważnych i pożytecznych wskazówek, w oparciu o które należy wydawać bardziej właściwy sąd o odpowiedzialności moralnej i ukierunkować działalność duszpasterską. Psychologia może też pomóc w zrozumieniu, w jakiej mierze niedojrzałość wieku młodzieńczego - niekiedy przeciągająca się poza ten wiek - lub brak równowagi psychicznej, lub też nabyte przyzwyczajenie mogą zaważyć na sposobie działania człowieka, zmniejszając dobrowolność czynów i sprawiając, że subiektywnie nie zawsze zaciąga się ciężką winę /…/ W posłudze duszpasterskiej, celem wydania w poszczególnych przypadkach słusznego osądu, powinno ocenić się cały normalny sposób działania konkretnej osoby, nie tylko co do praktykowania miłości i sprawiedliwości, lecz także co do wysiłku, z jakim zachowuje ona przykazanie czystości. Przede wszystkim należy więc przekonać się, czy zostały zastosowane niezbędne środki, zarówno naturalne, jak i nadprzyrodzone, jakie na podstawie wielowiekowego doświadczenia asceza chrześcijańska zaleca dla opanowania pożądliwości i osiągnięcia postępu w cnocie”.

Tam gdzie mamy do czynienia z nałogiem, w konkretnej sytuacji, możemy mówić o popełnieniu grzechu lekkiego. Przeżywając na początku Mszy św. Spowiedź powszechną, szczerze żałując za popełnioną masturbację, można przystąpić do Komunii świętej. Należy jednak pamiętać o wyznaniu tego grzechu podczas najbliższej spowiedzi. Wskazane jest korzystanie z pomocy w Sakramencie Pojednania tego samego spowiednika. Trudnym i bardzo bolesnym dla penitenta doświadczeniem, może okazać się wtajemniczanie w swoją historię wewnętrznych zmagań o zachowanie czystości kolejnych spowiedników.

Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i zapewniam o modlitwie również te osoby, które cierpią z powodu popełnianych masturbacji – ks. Józef Pierzchalski SAC

Liczba wy¶wietleń strony: 10696587 * Liczba go¶ci online: 22 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-21
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC