MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Nie powinienem ćwiczyć fizycznie?



Szczęść Boże ! Witam serdecznie księdza. Czytam czasami odpowiedzi księdza na listy innych ludzi i skłoniło mnie, to do tego, abym sam zapytał o coś. Jestem młodym facetem, mam 25 lat i staram się żyć zgodnie z Wiarą, należę do Wspólnoty związanej z Kościołem. Od pewnego czasu męczy mnie pewna kwestia. Mianowicie lubię ćwiczyć fizycznie, chcę dobrze wyglądać i mieć dobrą sylwetkę. Poświęcam na, to około 30 minut dziennie, oczywiście nie zaniedbując swoich innych obowiązków, ale do sedna. Słucham na Wspólnocie, że nie powinienem robić rzeczy, których nie robię ze względu na Boga, że powinienem oddawać się ascezie i rezygnować z siebie, a przecież ja nie ćwiczę dla Boga, tylko dla siebie. No i myślę, że powinienem przestać ćwiczyć, ale nie chce z tego rezygnować. Może ja też źle, to odczytuje, te ascezę itd ? Z drugiej strony, czytam jakieś książki duchowe, gdzie piszą o tym, aby żyć tu i teraz, a nie szukać duchowego ideału. W sensie takim, żeby żyć tutaj w jedności z Jezusem Chrystusem i oddawać mu swoje wszystkie przedsięwzięcia i będzie dobrze. Czytam też, że dobrze jest mieć swoje pasje, że np. ćwiczenia fizyczne uczą dyscypliny. Naprawdę mam straszny mętlik w głowie, a może to trochę głupie ? Sam nie wiem. Proszę bardzo księdza o odpowiedź. Pozdrawiam



Wspólnota, w której jesteś, nic nie rozumie z chrześcijaństwa, z chrześcijańskiej ascezy. Chroń się przed „prorokami” tej wspólnoty. To, co robisz dla siebie, dla swojej sprawności fizycznej, jest uwielbieniem Boga. Ćwiczenia fizyczne są trudną ascezą, wysiłkiem, pewną dyscypliną, której się poddajesz. Nie rezygnuj z siebie. Ćwicz swoje ciało, stawiaj sobie wymagania. Masz prawo dbać o swoje zdrowie, sprawność fizyczną i duchową zarazem.

Masz prawo dobrze wyglądać i mieć piękną sylwetkę. To nie sprzeciwia się chrześcijańskiej ascezie. Nie wolno Ci przestać ćwiczyć. Brak ćwiczeń, to szkodzenie swojemu ciału, a tym samym, złe rozumienie ascezy. Ascetami są Ci, którzy uprawiają sporty, którzy się uczą, którzy pracują. Trzymaj się swojej pasji. To jest dobry kierunek w życiu. Dobro, które czynisz, a tym są ćwiczenia fizyczne, podobają się Bogu i są wyrazem współpracy z nim w trosce o ciało, które od Niego otrzymałeś. Cokolwiek dobrego czynimy, podoba się Bogu i jest Jego radością.

Ks. Józef Pierzchalski SAC



Liczba wyświetleń strony: 10645329 * Liczba gości online: 31 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-17
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC