MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Czy zbluźniłam przeciw Duchowi Świętemu?



Szczęść Boże, Proszę księdza, zwracam się do księdza z prośbą o pomoc. Boję się, że zbluźniłam przeciw Duchowi Świętemu. Od kilku miesięcy (w rzeczywistości pewnie dłużej) zmagam się ze skrupułami i nerwicą natręctw. Radzę sobie z tym rożnie, chodzę na terapię, staram się często przyjmować Komunię. Przez ostatni miesiąc zdawało mi się że zgrzeszyłam przeciw Duchowi Świętemu. Piszę zdawało bo trzech księży wyjaśniło mi, że tego grzechu nie popełniłam. I gdy jakoś odbudowałam w sobie nadzieję to w kościele usłyszałam jak ksiądz wręcz gromił z ambony nt grzechu przeciw Duchowi Świętemu. To sprawiło że kompletnie się rozsypałam, strach wrócił, przerażenie, że mogę być potępiona również. Wieczorem jak się modliłam to nie mogłam przestać o tym myśleć ani skupić się na modlitwie. Ale starałam się modlić. I na tej modlitwie naszła mnie myśl - boje się to napisać - Że Duch Święty jest zły. Wzięło mi się to z Ewangelii o faryzeuszach, bo oni tak uważali o cudach Jezusa. Najpierw to był jakby cień tej myśli, czułam że ona nadchodzi, nie pojawiła się jeszcze w mojej głowie, ale wiedziałam czym jest i że nadchodzi. Wtedy powtarzałam sobie że ja nie chcę tej myśli, próbowałam ja blokować by nie wybrzmiała. Kilka razy powtarzałam ze tego nie chcę ale ona nacierała na mnie, bałam się tak pomyśleć. W końcu się poddałam i pozwoliłam jej pojawić się głowie. Pozwoliłam jej wybrzmieć. Nie przyniosło to ulgi, tylko strach, że właśnie zbluźniłam przeciw Duchowi Świętemu, a wiemy czym jest ten grzech... Proszę księdza czy ja popełniłam ten grzech. Ja chyba nie akceptowałam treści tej myśli, nie zgadzałam się na nią całą sobą a jednak tak pomyślałam. Nie chcę się usprawiedliwiać i mówić ze tego nie chciałam bo już sama nie wiem. Wydaję mi się że nie chciałam tak uważać a tylko pozwoliłam jej się pojawić bo byłam zmęczona walką. Po tej myśli wystraszyłam się i zastanawiałam się czy ja tego chciałam, czy popełniłam grzech lekki czy ciężki czy niewybaczalny. Proszę napisać jak to ksiądz widzi. Bóg zapłać



Duch Święty jest DOBRY. Grzech przeciwko Duchowi Świętemu popełnia ten, kto nie żałuje za grzechy popełnione. Poznaj, jakie grzechy przeciwko Duchowi Świętemu wymieniał dawny Katechizm Kościoła:

l. o łasce Bożej rozpaczać;

2. przeciwko miłosierdziu Bożemu grzeszyć zuchwałością;

3. uznanej prawdzie chrześcijańskiej się sprzeciwiać;

4. bliźniemu łaski Bożej zazdrościć;

5. na zbawienne napomnienia być zatwardziałym;

6. rozmyślnie trwać w niepokucie.

Czy identyfikujesz się z którymś z tych grzechów? Bóg nie chce udręczenia człowieka, lecz Jego zbawienia. Jeśli człowiek upiera się przy swojej woli, przy swoim zdaniu, przy swoim pomyśle na życie, a odrzuca to, co Bóg mówi do Niego w Kościele, wówczas taki grzech nie będzie mu odpuszczony.

Masz problem ze skrupułami i nerwicą natręctw, a nie z grzechem przeciwko Duchowi Świętemu. W ogóle nie masz problemu ze sprawą, o której napisałaś. To jest problem chorobowy u Ciebie, a nie problem duchowy.

Nie popełniłaś tego grzechu! Nie popełniłaś zarówno grzechu ciężkiego jak i grzechu lekkiego. Bądź spokojna. Podjęłaś walkę z myślami. Jesteś w tym wolna od zła, czysta w sercu, sumieniu na duszy. Zapewniam Cię z całą odpowiedzialnością.

Ks. Józef Pierzchalski SAC



Liczba wyświetleń strony: 10011186 * Liczba gości online: 17 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-17
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC