MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Czy częste spowiedzi są złe?



Szczęść Boże. Mam pewien problem, nawet dwa problemy, ale powiązane ze sobą. Jestem skrupulantem, więc często chodzę do spowiedzi i moje życie ogólnie nie jest łatwe. Mam kierownika i spowiednika( jedna osoba) lecz czuje że dużo mi to nie pomaga(możliwe że źle wybrałam, albo sama nie wiem na czym polega kierownictwo u tego księdza) Obawiam się że taka częsta spowiedź może być grzechem, może nadużywam tego sakramentu? Chodzę różnie był okres że co 1 tydzień, czasami półtora, zdarzało się kilka razy co 5 dni, rzadko 3 lub 4. Zaczęło mnie to męczyć, czasami faktycznie chodzę aby poczuć się dobrze(mam wyrzuty), więc czy nie popełniam grzechu? Oczywiście żałuje za grzechy. Jest mi bardzo ciężko a mam dopiero 16 lat. Bardzo proszę o pomoc i radę: co mam robić abym przestać być skrupulantem i czy nie nadużywam sakramentu pokuty. I czy można iść do spowiedzi aby „oczyścić się” przed ważnymi wydarzeniami chodzi mi tu np. o te święta, chciałabym iść do spowiedzi, ponieważ są święta a mam drobne grzechy( wiem że kasują się podczas mszy świętej ale znowu mam to dziwne uczucie) i niestety w tą środę będzie 5 dni. Czy mogłabym tak zrobić? Chcę iść do spowiedzi bo obawiam się ze ostatnia spowiedź była zła bo nie miałam dobrego rachunku sumienia i żalu za grzechy, dlatego nie wiem czy dobrze bym zrobiła. Proszę księdza o pomoc. Bóg zapłać.



Spowiednik Twój powinien mieć dużo cierpliwości i łagodności. Kierownictwo duchowe polega na tym, że dzielisz się swoimi trudnościami, niepokojem, wątpliwościami w sferze moralnej, a spowiednik udziela odpowiedzi na to, w jaki sposób nalży na daną rzeczywistość patrzeć, rozumieć, odczuwać w sobie. Będąc skrupulatką potrzebujesz spowiednika zdecydowanego, który będzie oczekiwał od Ciebie posłuszeństwa, zależności. W Twojej sytuacji zdaj się na niego, słuchaj go szczególnie w kwestiach, kiedy mówi, że dane sprawy nie są grzechem i to, że do określonych treści już nie wracamy podczas spowiedzi. Uwierz, uznaj, że spowiednik wie, co mówi.

Częsta spowiedź nie jest grzechem. Nie ma czegoś takiego jak nadużywanie Sakramentu Pokuty. Może warto rozważyć, czy pewne kwestie nie można omówić poza tym sakramentem. Dlaczego? Ponieważ wymagają one jedynie wyjaśnienia wątpliwości, niepokoju, nie zaś rozgrzeszenia. To jednak zależy od Twojego spowiednika.

Skoro idziesz, żeby poczuć się dobrze, może wystarczy rozmowa ze spowiednikiem poza konfesjonałem? Jeśli wyznajesz grzechy, spowiedź jest niezbędna. Przeczytaj bardzo ciekawą książkę dominikanina Ojca Pawłowskiego „Skrupulatom na ratunek”. Wpisz w wyszukiwarkę „Listów” na „Przemianie” słowo „skrupuły” i zapoznaj się z treścią moich odpowiedzi tam zamieszczonych. Nie nadużywasz Sakramentu Pokuty. Gdyby tak było, spowiednik powiedziałby ci o tym.

Nie tylko można ale wręcz należy iść do spowiedzi aby się oczyścić przed ważnymi wydarzeniami Roku Liturgicznego w Kościele (święta). Idź do spowiedzi również z grzechami lekkimi. Taki rachunek sumienia i żal za grzechy, na jaki Cię stać, jest dobry. Wszystko czyń tak, jak potrafisz, z miłości do Jezusa. Nie zamartwiaj się, że rachunek sumienia nie był dobry albo żal za grzechy niedostateczny. Gdy przygotowujesz się do spowiedzi zgodnie z tym, jak Cię nauczono, zaufaj swoim katechetom, duszpasterzom, że dobrze Cię przygotowali.

Niech Zmartwychwstały Jezus wyprowadzi Cię ze skrupulanctwa.

Ks. Józef Pierzchalski SAC



Liczba wyświetleń strony: 9998577 * Liczba gości online: 23 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-16
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC