MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Między mężem, a synem



Szczęść Boże. Piszę do księdza, bo opadam już sił. Po milionie rozmów z mężem, wiem, że niczego już nie osiągnę. Stoję między nim, a synem i jestem bezradna. Wykorzystałam już wszystko, by było między nimi tak jak trzeba. Syn ma 20 lat, jest studentem, mąż 48, jest pedagogiem (chyba szewc bez butów chodzi). Może to jednak ja się mylę. Mąż oskarża syna o szorstkość i brak uczuć, oczywiście do niego. Nie wiem skąd wzięła się trwająca od paru lat wojna między nimi, może od 3, 4 lat. Domyślam się powodów, ale syn zaprzecza. Początek naszego małżeństwa był trudny, nasze matki niszczyły go wytrwale, podważając jego ważność, matki jedynaków, koszmar. Po 6 latach mąż wdał się w romans z koleżanką z pracy, twierdził, że dłużej nie mógł być już ,,nikim" w mojej rodzinie. Uważałam, że nie dorósł wtedy do roli męża, ale sama też nie wiedziałam jak należy postąpić mając takie matki. Wróciliśmy do siebie, bo była między nami miłość, zawsze była. Było ciężko, nie, było przerażająco ciężko. Nie mogłam pogodzić się z tym, co mi zrobił. Minęły lata, jakoś się układało, ale powstał nowy problem, syn. Ma bardzo silny związek ze mną. Bardzo mnie szanuje i kocha, okazuje mi dużo czułości. Jest dobrym człowiekiem, wrażliwym. I ma problem z ojcem. Widzę, że irytują go jego wady, słabostki, natręctwa. Czasem go kontruje, no i broni mnie czasem przed mężem, wtedy nawet kiedy nie trzeba. Mąż próbuje go czasem przytulić, nie pozwala. Mąż ma wady, jest wciąż bardzo wrażliwy na swoim punkcie, ma niską samoocenę, co przykrywa często kuriozalnym zachowaniem, mówiąc np., że wszyscy go lubią, że miał idealną młodość, dzieciństwo. Manifestuje to silnie przy synu, coś mu chce tym przekazać. Syn zaprzecza, że ma chłodny stosunek do ojca, że ma to związek z przeszłością, z tym, że nas kiedyś zostawił. Mówi mi tylko - wiesz jaki jest ojciec. A mąż zalewa się dosłownie przy mnie łzami, że syn ma go gdzieś, że z niczym, co mówi się nie zgadza, że trzyma tylko ze mną, jest zazdrosny o naszą relację. Jestem tymi pretensjami i żalami męża wykończona, nasza rodzina znów się rozbija. Bo ja chcę, by oni byli sobie bliscy, my z mężem z gruzów ratowaliśmy to małżeństwo. Co mam robić? Przecież nie zmuszę syna do wylewności wobec ojca, acha, mąż nie znosi, kiedy syn mówi o nim per ojciec, a nie tata. Chcę powiedzieć, że syn nie jest wulgarny wobec męża, ja powoli nie wiem już jaki on jest wobec niego. Coś tam zauważam, ale wydaje mi się, że mąż to wyolbrzymia. Serce mnie boli, kiedy mąż zarzuca synowi brak uczuć do niego. Dla mnie to straszny zarzut, uderza w rzeczy fundamentalne, tak nie wolno.



Ta szorstkość syna i brak uczuć do ojca jest zrozumiała. Mąż odszedł od Ciebie i dziecka. Takie wydarzenia pozostają na całe życie, to się pamięta. A z drugiej strony patrząc, Twój mąż odczuwa potrzebę głębszych uczuć ze strony swojego syna. Syn nie przebaczył ojcu do tego czasu. Wskazuje na to choćby sposób zwracania się: ojciec, a nie tato. Niezbędne jest przeproszenie zarówno Ciebie jak i syna za to, co zrobił. Syn żyje żalem. Te emocje mogły się przerodzić w głęboką niechęć, wstręt a nawet skrywaną nienawiść do ojca.

Odpowiedź na pytanie, skąd wzięła się trwająca od paru lat wojna między nimi, wydaje się bardzo prosta. Ojciec, aby realizować swoje przyjemności, pozostawił dla nich mamę i dziecko.

Uzasadnienie romansu przez męża jest niepoważne. Jeśli odczuwał, że jest „nikim” w Twojej rodzinie, jako pedagog powinien wiedzieć, przynajmniej teoretycznie, co zrobić aby być kimś. Rozwiązaniem w takich sytuacjach nie może być salwowanie się ucieczką, lecz walka o swoje małżeństwo i swoją rodzinę. Mąż nie dorósł do roli męża i ojca. To iż nie mogłaś pogodzić się z tym, co mąż zrobił, przeszło na syna. Wydaje się, jakoby chciał zatroszczyć się o Ciebie, dać Ci poczucie bezpieczeństwa. Być może to jest uzasadnienie dla jego silnego związku syna z Tobą.

Ukształtowałaś syna, dałaś mu swoją wrażliwość i czułość. To syn był dla Ciebie wszystkim, domem, bezpieczeństwem. Nadal sprawa z odejściem męża nie jest uporządkowana. Ona jest widoczna w zachowaniu syna. Syn karze ojca. Jest to karanie surowe, polegające na uderzanie w jego uczucia, emocje, w męską dumę. Syn nie ma problemu z ojcem, lecz z samym sobą. Nie przebaczył ojcu żalu. Gdzie nie ma przebaczenia są silnie nieuporządkowane uczucia i życie w napięciu.

Syn chciałby, żeby ojciec był dla niego autorytetem. Jego agresja może być wyrazem rozczarowania się ojcem, głębokiego zawodu, którego doświadcza, patrząc na niego. Mąż stworzył sobie takiego syna. Syn nie pozwala ojcu na okazywanie uczuć. Był czas, kiedy mógł to robić. Obecnie mogłaby być kontynuacja. Czasem, jak jest zły początek życia razem, niezwykle trudno cokolwiek w późniejszych relacjach wyprostować.

Kiedy mąż mówi o swoich zaletach jasno wskazuje, że ma niskie poczucie własnej wartości. Takie manifestowanie przez męża swoich zalet na synu nie robi wrażenia, wręcz przeciwnie, jest podstawą do narastania niechęci wobec ojca. Zaproponuj mężowi męską rozmowę z synem o tym, co się stało przed laty. Niech ojciec powie przepraszam, źle zrobiłem, bardzo tego żałuję. Zachęć syna w rozmowie osobistej, aby podjął się przebaczenia ojcu, prosząc Boga o uwolnienie od żalu, który do niego nosi w swoim sercu.

To zrozumiał, że syn mówi ojciec. Gdy była czas na mówienie tata, on poszedł do innej kobiety. Dziecko nie mówiło tata, nie utrwaliło się w jego umyśle i sercu. Tata nie czuwał przy nim, kiedy tego potrzebował. Nie usypiał go, nie bawił się z nim, nie chodził na spacery, nie jadał posiłków. Wszystko było z mamą. Powiedz mężowi, że uczucia człowieka tworzą się od czasu prenatalnego, niemowlęctwa, dzieciństwa. Nie dał szansy synowi na to, aby ukształtowały się jego dobre uczucia do ojca. Zarzut męża jest nieuzasadniony. On stworzył synowi taki scenariusz życia, rozwoju uczuć, gwałtownych emocji.

Ks. Józef Pierzchalski SAC



Liczba wyświetleń strony: 10011192 * Liczba gości online: 16 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-17
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC