MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Zmysły



Niech za mymi oczyma nie idzie moje serce (Hi 31,7).

Jeśli chcemy dojść do doświadczenia Boga, musimy przejść przez doświadczenie naszej zmysłowości.

„Wzrok, smak i inne zmysły, jeśli posługujemy się nimi ponad miarę, rozpraszają pamięć serca. Pierwsza uczy nas tego Ewa. Dopóki nie patrzyła z rozkoszą na drzewo noszące zakazany owoc, starannie zachowywała pamięć o Bożym poleceniu. Dlatego pozostawała jakby osłonięta skrzydłami Bożej miłości i była nieświadoma nawet swej nagości. Kiedy jednak z rozkoszą spojrzała na drzewo, gdy dotknęła je z wielkim pożądaniem, następnie zaś z upodobaniem spróbowała jego owocu, natychmiast pociągnęły ją więzy cielesne i ze względu na swą nagość, oddała się namiętności. Całe swe pragnienie skierowała ku przyjemnościom rzeczy doczesnych”.

„Umysł ludzki z trudem może zachować pamięć o Bogu i Jego przykazaniach. Zawsze zatem kierujmy spojrzenie w głąb swego serca, zachowując nieustanną pamięć o Bogu. Przez życie ziemskie lubiące pozory przechodźmy jakby niewidomi. Prawdziwa mądrość duchowa wiedzie bowiem do tego, że przestaje mieć znaczenie przywiązanie do rzeczy widzialnych”.

Zmysły można wyciszyć „tylko bezwarunkową wiarą”.




Liczba wyświetleń strony: 9479101 * Liczba gości online: 31 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-26
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC