MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Pieśń (Jdt 16, 1-2a. 13-15)



Bóg, Stwórca świata i Opiekun ludu



Padając przed Barankiem nową pieśń śpiewają (por. Ap 5, 8-9)

Uderzcie w bębny na cześć mego Boga, *
zagrajcie na cymbałach Panu!

Śpiewajcie Mu psalmy i hymn pochwalny, +
wywyższajcie Go i wzywajcie Jego imienia, *
gdyż Pan jest Bogiem, który niszczy wojny.

Zaśpiewam pieśń nową mojemu Bogu: +
Wielki jesteś, Panie, i przesławny, *
przedziwny w swej mocy i niezwyciężony.

Niech Ci służy wszelkie Twe stworzenie, *
bo stało się ono na Twoje słowo.

Posłałeś swego ducha, on zaś wszystko zbudował, *
i nikt się nie oprze Twojemu głosowi.

Oto góry trzęsą się w posadach *
i burzą się wody;

Skały jak wosk topnieją przed Tobą, *
lecz dla swych czcicieli Ty jesteś łaskawy.

Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.

Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.


1. Odczytana przed chwilą pieśń pochwalna (Jdt 16, 1-17) przypisywana jest Judycie, bohaterce, która była chlubą wszystkich kobiet izraelskich, ponieważ to ona ukazała wyzwoleńczą moc Bożą w dramatycznym momencie dziejów swego narodu. W liturgii Jutrzni odmawiamy jedynie kilka wersetów tej pieśni. Zachęcają one do świętowania, śpiewając pełnym głosem, bijąc w bębny i grając na cymbałach, by chwalić Pana, „który niszczy wojny” (w. 2).

To ostatnie wyrażenie, określające prawdziwe oblicze Boga, który miłuje pokój, wprowadza nas w kontekst, w którym powstała pieśń. Było to zwycięstwo odniesione przez Izraelitów w sposób zupełnie zaskakujący, dzięki interwencji Boga, który uratował ich w obliczu bliskiej i totalnej przegranej.

2. Natchniony autor odtwarza to wydarzenie po wiekach, aby swym braciom i siostrom w wierze, wystawionym na pokusę zniechęcenia w obliczu trudnej sytuacji, ukazać przykład dodający odwagi. Powraca zatem do wydarzenia z dziejów Izraela, kiedy to Nabuchodonozor, rozgniewany na lud, który opierał się jego ekspansjonistycznym planom i bałwochwalczym żądaniom, wysłał naczelnego wodza Holofernesa z misją ujarzmienia go i zniszczenia. Nikt nie powinien był sprzeciwiać się jemu, który domagał się hołdów należnych bóstwu. A jego wódz, tak samo jak on zarozumiały, wyśmiał otrzymaną przestrogę, by nie atakować Izraela, bo równałoby się to z atakiem na samego Boga.

W gruncie rzeczy natchniony autor – aby wierzących swoich czasów utwierdzić w wierności Bogu przymierza – pragnie podkreślić tę właśnie zasadę: należy zaufać Bogu. Prawdziwym wrogiem, którego Izrael powinien się bać, nie są możni tej ziemi, lecz niewierność wobec Pana. Ona to bowiem pozbawia go Bożej opieki i sprawia, że łatwo go zranić. Natomiast kiedy lud jest wierny, może liczyć na potęgę Boga, „przedziwnego w swej mocy i niezwyciężonego” (w. 13).

3. Zasadę tę wspaniale ukazuje cała historia Judyty. Jej scenerią jest ziemia izraelska zdobyta już przez nieprzyjaciela. Ze słów pieśni wyłaniają się dramatyczne obrazy inwazji: „Aszszur przybył z gór, od północy, przyszedł z miriadami swoich sil zbrojnych, mnóstwo ich obsadziło potoki, a konnica ich pokryła wzgórza” (w. 3). Z sarkazmem podkreśla ona złudną pewność siebie wroga: „Mówił, że wypali góry moje, a młodzieńców moich mieczem wytnie, niemowlęta moje o ziemię rozbije, moje dzieci wyda na łup, a dziewice moje na grabież” (w. 4).

Opisana w pieśni Judyty sytuacja podobna jest do innych momentów w dziejach Izraela, w których ocalenie przychodziło w chwili, gdy wydawało się, że wszystko już stracone. Czyż nie tak nadeszło również ocalenie w momencie Wyjścia i cudownej przeprawy przez Morze Czerwone? Również teraz takie oblężenie przez liczne i potężne wojsko odbiera wszelką nadzieję. Wszystko to ukazuje jednakże moc Boga, który objawia się jako niepokonany opiekun swego narodu.

4. Dzieło Boga jest tym wspanialsze, że nie posługuje się On żadnym wojownikiem czy wojskiem. Podobnie jak kiedyś, w czasach Debory, pokonał kananejskiego wodza Siserę za sprawą kobiety, Jaeli (Sdz 4, 17-21), tak i teraz znów posłużył się bezbronną kobietą, by przyjść z pomocą ludowi, który znalazł się w opresji. Umocniona wiarą, Judyta podejmuje ryzykowną wyprawę do nieprzyjacielskiego obozu, swą urodą urzeka przywódcę i w upokarzający sposób pozbawia go życia. Pieśń mocno podkreśla ten fakt: „Pan Wszechmogący pokrzyżował im szyki ręką kobiety. Albowiem mocarz ich nie zginął z ręki młodzieńców, ani nie uderzyli na niego synowie tytanów, ani nic napadli na niego wysocy giganci, ale Judyta, córka Merariego, obezwładniła go pięknością swojego oblicza” (Jdt 16, 5-6).

Postać Judyty stanie się archetypem, który pozwoli nie tylko tradycji żydowskiej, ale i chrześcijańskiej ukazać, że Bóg ma upodobanie w tym, co uważane jest za kruche i słabe, i właśnie z tego powodu zostaje wybrane, by objawiać Bożą moc. Judyta jest postacią wzorcową także dlatego, że wyraża powołanie i posłannictwo kobiety, która została wezwana na równi z mężczyzną, by zgodnie ze swymi specyficznymi cechami odegrać znaczącą rolę w Bożym planie. Niektóre wyrażenia z Księgi Judyty przeszły, w całości lub częściowo, do tradycji chrześcijańskiej, która w bohaterce żydowskiej dostrzegła później prekursorkę Maryi. Czyż nie słychać w Magnificat echa słów Judyty, kiedy Maryja śpiewa: „Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych” (Łk l, 52)? Można zatem zrozumieć powód, dla którego tradycja liturgiczna bliska chrześcijanom zarówno Wschodu, jak i Zachodu często odnosi do Matki Jezusa wyrażenia określające Judytę, jak na przykład: „Tyś wywyższeniem Jeruzalem, tyś chlubą wielką Izraela, tyś wielką chlubą naszego narodu” (Jdt 15, 9).

5. Pieśń Judyty na początku mówi o zwycięstwie, a kończy się zachętą do śpiewania Bogu pieśni nowej, wysławiającej Go, bo jest „wielki i przesławny”. Jednocześnie nakazuje wszystkim stworzeniom, by były posłuszne Temu, który swym słowem wszystko uczynił i swym duchem ożywia wszystko. Któż może oprzeć się głosowi Boga? Judyta przypomina to w sposób dobitny: wobec Stwórcy i Pana dziejów góry trzęsą się w posadach, a skały jak wosk topnieją (por. Jdt 16, 15). Te sugestywne metafory przypominają, że wszystko jest „niczym” wobec potęgi Boga. Ta zwycięska pieśń nie ma jednak zastraszać, lecz, pocieszać. Bóg wspiera bowiem swą niezwyciężoną mocą tego, kto jest Mu wierny: „dla bojących się Ciebie Ty będziesz łaskawy” (tamże).

© by L'Osservatore Romano



Liczba wyświetleń strony: 9998579 * Liczba gości online: 23 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-16
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC