MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego



W Jezusie Chrystusie boska obietnica i ludzka tęsknota spotykają się – Słowo staje się ciałem, a niebo otwiera się dla człowieka. „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych zstępujących na Syna Człowieczego”. Te słowa Chrystusa nawiązują do znanego obrazu z Księgi Rodzaju. Jakub w swej wędrówce do Charanu trafił na jakieś miejsce i zatrzymał się na nocleg. We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, a wierzchołkiem sięgającą nieba, wstępowali po niej i zstępowali aniołowie. Na szczycie drabiny stanął Jahwe i potwierdził uroczyście Przymierze zawarte z Abrahamem i Izaakiem. Obecnie to Jezus jest „drabiną” łączącą niebo z ziemią i jednocześnie sam jest potwierdzeniem i wypełnieniem przyrzeczeń Przymierza. Podkreślają to ewangeliści w opisach chrztu rozpoczynającego oficjalną misję Mesjasza i nauczyciela. Zgodnie wprowadzają do opisu moment otwarcia się nieba w chwili, gdy Jezus wychodził z wody: „Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego”. Otwarcie nieba uprzytamnia rozpoczęcie nowego etapu w historii Boga i człowieka, etapu pełnej obecności Boga, Jego całkowitego oddania się człowiekowi. żen, który mieszka w niedostępnej światłości, Nieogarniony, staje się nie tylko jednym z nas, ale i Kimś niesłychanie bliskim, jak przyjaciel. Nie tracąc swego straszliwego majestatu obecność Jego ujawnia się jako osobowa obecność przyjaciela.

Tylko Jezus jest pośrednikiem pomiędzy niebem – niedostępnością Boga – a ziemią, symbolem doli i losu człowieka. „I nikt nie wstąpił do nieba prócz Tego, który z nieba zstąpił”. Jezus dokonał swej misji na ziemi, a Ojciec potwierdzając ją „wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich”. Nie oznacza to jednakże powrotu do poprzedniej sytuacji zamkniętego nieba, obcości dalekiego Boga. Każdy chrześcijanin odrodzony przez chrzest wraz z Jezusem jest wskrzeszony i przywrócony do życia, razem z Nim posadzony na wyżynach niebieskich. Bóg dalej z nami pozostał, a znaczy to, że nie tylko niebo stało się dla nas otwarte, lecz że już teraz przebywamy w niebie, o ile żyjemy w przyjaźni z Bogiem, pełni Jego miłości i łaski. Ta pełnia nie jest jeszcze ostateczna, jest natomiast przedmiotem naszej nadziei: „nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako zbawcy oczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Tak więc egzystencja chrześcijańska jest rozpięta jakby pomiędzy już urzeczywistnioną obecnością Boga z nami, a pełnym ujawnieniem się tej obecności, na które to ujawnienie czekamy.

Gdy wypełnią się czasy, wtedy ostatecznie Jeruzalem niebieskie zstąpi z nieba, a Pan pragnącemu da darmo pić i będzie Bogiem dla niego. Aby Bóg był dla człowieka, człowiek musi być dla Boga i uczynienie tego prawdą i zadaniem życia jest treścią i zadaniem naszej egzystencji. Bliskość i dalekość Boga nie są kategoriami przestrzennymi czy geograficznymi, są kategoriami osobowymi. Jak obecność drogiego mi człowieka nie musi się wyrażać jego bliskością fizyczną, czasami wręcz przeciwnie, ci, z którymi spotykamy się na co dzień są nam bardzo dalecy – tak i bliskość Boga jest poza tymi kategoriami. Jednakże opis tej bliskości jest wzięty z wyobrażeń przestrzennych. Nie musimy z nich rezygnować, winniśmy jednak stale pamiętać o symbolicznym charakterze wszelkiego „przestrzennego” opisywania Boga i Jego transcendencji.

*****


KKK 1053 „Wierzymy, że wiele dusz, które są zgromadzone w raju z Jezusem i Maryją, tworzy Kościół niebieski, gdzie w wiecznym szczęściu widzą Boga takim, jakim jest, a także w różnym stopniu i na różny sposób uczestniczą wraz z aniołami w sprawowaniu Boskiej władzy przez Chrystusa uwielbionego, gdzie wstawiają się za nami oraz wspierają naszą słabość swoją braterską troską” (Paweł VI, Wyznanie wiary Ludu Bożego, 29).

KKK 1023 Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem oraz są doskonale oczyszczeni, żyją na zawsze z Chrystusem. Są na zawsze podobni do Boga, ponieważ widzą Go „takim, jakim jest”, twarzą w twarz: Powagą apostolską orzekamy, że według powszechnego rozporządzenia Bożego dusze wszystkich świętych... i innych wiernych zmarłych po przyjęciu chrztu świętego, jeśli w chwili śmierci nie miały nic do odpokutowania... albo jeśliby wówczas miały w sobie coś do oczyszczenia, lecz doznały oczyszczenia po śmierci... jeszcze przed odzyskaniem swoich ciał i przed Sądem Ostatecznym, od chwili Wniebowstąpienia Zbawiciela, naszego Pana Jezusa Chrystusa, były, są i będą w niebie, w Królestwie i w raju niebieskim z Chrystusem, dołączone do wspólnoty aniołów i świętych. Po męce i śmierci Pana Jezusa Chrystusa oglądały i oglądają Istotę Bożą widzeniem intuicyjnym, a także twarzą w twarz, bez pośrednictwa żadnego stworzenia (Benedykt XII).

KKK 1024 To doskonałe życie z Trójcą Świętą, ta komunia życia i miłości z Nią, z Dziewicą Maryją, aniołami i wszystkimi świętymi, jest nazywane „niebem”. Niebo jest celem ostatecznym i spełnieniem najgłębszych dążeń człowieka, stanem najwyższego i ostatecznego szczęścia.

KKK 1025 Żyć w niebie oznacza „być z Chrystusem”. Wybrani żyją „w Nim”, ale zachowują i – co więcej – odnajdują tam swoją prawdziwą tożsamość, swoje własne imię. Żyć, to być z Chrystusem; tam gdzie jest Chrystus, tam jest życie i Królestwo (Św. Ambroży).

KKK 1026 Jezus „otworzył” nam niebo przez swoją Śmierć i swoje Zmartwychwstanie. Życie błogosławionych polega na posiadaniu w pełni owoców odkupienia dokonanego przez Chrystusa, który włącza do swej niebieskiej chwały tych, którzy uwierzyli w Niego i pozostali wierni Jego woli. Niebo jest szczęśliwą wspólnotą tych wszystkich, którzy są doskonale zjednoczeni z Chrystusem.

KKK 1027 Tajemnica szczęśliwej komunii z Bogiem i tymi wszystkimi, którzy są w Chrystusie, przekracza wszelkie możliwości naszego zrozumienia i wyobrażenia. Pismo święte mówi o niej w obrazach: życie, światło, pokój, uczta weselna, wino królestwa, dom Ojca, niebieskie Jeruzalem, raj: „To, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują”.

KKK 1028 Z powodu swej transcendencji Bóg nie może być widziany takim, jaki jest, dopóki On sam nie ukaże swojej tajemnicy dla bezpośredniej kontemplacji ze strony człowieka i nie uzdolni go do niej. Kontemplacja Boga w chwale niebieskiej jest nazywana przez Kościół „wizją uszczęśliwiającą”: To będzie twoją chwałą i szczęściem: być dopuszczonym do widzenia Boga, mieć zaszczyt uczestniczenia w radościach zbawienia i wiekuistej światłości w towarzystwie Chrystusa Pana, twego Boga... Cieszyć się w Królestwie niebieskim razem ze sprawiedliwymi i przyjaciółmi Boga radością osiągniętej nieśmiertelności (Św. Cyprian).

KKK 1029 Święci w chwale nieba nadal wypełniają z radością wolę Bożą w odniesieniu do innych ludzi i do całego stworzenia. Już królują z Chrystusem; z Nim „będą królować na wieki wieków”.

KKK 325 Symbol Apostolski stwierdza, że Bóg jest „Stwórcą nieba i ziemi”, a Symbol Nicejsko-Konstantynopolitański uzupełnia: „Wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych”.

KKK 326 Wyrażenie „niebo i ziemia” w Piśmie świętym oznacza to wszystko, co istnieje – całe stworzenie. Wskazuje również na więź, jaka wewnątrz stworzenia równocześnie jednoczy i rozdziela niebo i ziemię: „Ziemia” jest światem ludzi. „niebo” lub „niebiosa” mogą oznaczać firmament. ale także własne „miejsce” Boga: „Ojca naszego, który jest w niebie”, a więc także „niebo”, którym jest chwała eschatologiczna. Słowo „niebo” wskazuje w końcu „miejsce” stworzeń duchowych – aniołów – które otaczają Boga.

KKK 327 Wyznanie wiary Soboru Laterańskiego IV stwierdza, że Bóg „równocześnie od początku czasu stworzył z nicości jeden i drugi rodzaj stworzeń, stworzenia duchowe i materialne, to znaczy aniołów i świat ziemski, a na końcu człowieka, który złożony z duszy i ciała łączy w sobie świat duchowy i materialny” (Sobór Laterański IV).

*****


KKK 659 „Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba”. Ciało Chrystusa zostało uwielbione od chwili Jego zmartwychwstania, jak dowodzą tego nowe i nadprzyrodzone właściwości, które posiada już na stałe. Jednak przez czterdzieści dni, gdy Jezus jadł i pił ze swoimi uczniami oraz pouczał ich o Królestwie. Jego chwała pozostawała jeszcze zakryta pod postacią zwyczajnego człowieczeństwa. Ostatnie ukazanie się Jezusa kończy się nieodwracalnym wejściem Jego człowieczeństwa do chwały Bożej, symbolizowanej przez obłok. gdzie zasiada odtąd po prawicy Boga. W sposób zupełnie wyjątkowy i jedyny ukaże się jeszcze Pawłowi „jako poronionemu płodowi” w swoim ostatnim ukazaniu się, w którym ustanowi go apostołem.

KKK 660 Ukryty charakter chwały Zmartwychwstałego przejawia się w tym czasie w Jego tajemniczych słowach skierowanych do Marii Magdaleny: „Jeszcze... nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego»„. Wskazuje to na różnicę między ukazywaniem się chwały Chrystusa Zmartwychwstałego i chwały Chrystusa wywyższonego po prawicy Ojca. Historyczne, a zarazem transcendentne wydarzenie Wniebowstąpienia określa przejście z jednej chwały do drugiej.

KKK 661 Ten ostatni etap pozostaje ściśle związany z pierwszym, to znaczy ze zstąpieniem z nieba zrealizowanym we Wcieleniu. Tylko Chrystus, Ten, który „wyszedł od Ojca”, może „wrócić do Ojca”. „Nikt nie wstąpił do nieba oprócz Tego, który z nieba zstąpił – Syna Człowieczego”. Człowieczeństwo pozostawione swoim własnym siłom nie ma dostępu do „domu Ojca”, (do życia i do szczęścia Bożego. Jedynie Chrystus mógł otworzyć człowiekowi taki dostęp: „Jako nasza Głowa wyprzedził nas do niebieskiej Ojczyzny, aby umocnić naszą nadzieję, że jako członki Mistycznego Ciała również tam wejdziemy” (Por. Mszał Rzymski, Prefacja o Wniebowstąpieniu).

KKK 662 „A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie”. Wywyższenie na krzyżu oznacza i zapowiada wywyższenie Wniebowstąpienia. Jest jego początkiem. Jezus Chrystus, jedyny Kapłan nowego i wiecznego Przymierza, „wszedł nie do świątyni zbudowanej rękami ludzkimi... ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga”. W niebie Chrystus nieustannie urzeczywistnia swoje kapłaństwo, „bo zawsze żyje, aby się wstawiać za tymi, którzy przez Niego zbliżają się do Boga”. „Jako Arcykapłan dóbr przyszłych”. Chrystus stanowi centrum i jest głównym celebransem liturgii, przez którą czci Ojca w niebie.

KKK 665 Wniebowstąpienie Chrystusa określa ostateczne wejście człowieczeństwa Jezusa do niebieskiego panowania Boga, skąd kiedyś powróci, które jednak obecnie zakrywa Go przed wzrokiem ludzi.

KKK 666 Jezus Chrystus, Głowa Kościoła, poprzedza nas w chwalebnym Królestwie Ojca, abyśmy jako członki Jego Ciała żyli w nadziei, że pewnego dnia będziemy z Nim na wieki.

KKK 667 Jezus Chrystus, po wejściu raz na zawsze do sanktuarium niebieskiego, wstawia się nieustannie za nami jako Pośrednik, który zapewnia nam nieustannie wylanie Ducha Świętego.

*****


Kiedy pierwsi chrześcijanie wyznają o swoim Panu: „wstąpił na niebiosa” przypominają sobie Stary Testament. Tam jest mowa o tym, jak patriarcha\' Henoch, który żył w przyjaźni z Bogiem, został na końcu zabrany przez Boga. Wierzy się, że wielki prorok Eliasz został wzięty do nieba na ognistym wozie. Elizeusz, jego uczeń, pozostaje i pojmuje, że jego zadaniem jest prowadzić dalej dzieło Eliasza.

Św. Łukasz opisuje na końcu swojej Ewangelii, jak Jezus żegna się ze swoimi uczniami: Idzie z nimi w kierunku Betanii, wznosi swoje ręce i błogosławi uczniów, którzy adorując Go oddają Mu pokłon. A kiedy ich błogosławi, zostaje uniesiony do nieba. Na początku swojej drugiej księgi, Dziejów Apostolskich, św. Łukasz pisze jeszcze raz o wniebowstąpieniu Jezusa, aby wyjaśnić, w jaki sposób ziemskie dzieje Jezusa łączą się z dziejami Jego Kościoła. Przez czterdzieści dni – święta liczba – ukazywał się zmartwychwstały Pan swoim uczniom i rozmawiał z nimi o królestwie Bożym. Potem został wzięty w obecności Apostołów w górę i obłok – oznaczający samego Boga -zabrał Go im sprzed oczu. Uczniowie patrzą za Nim przestraszeni i zadziwieni. Dwóch Bożych wysłańców mówi do nich: „Dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba»„.Apostołowie rozumieją: Teraz ich zadaniem jest iść do ludzi z polecenia Jezusa, głosić Ewangelię, uzdrawiać chorych, odpuszczać grzechy, wyrzucać złe duchy, budzić nadzieję.

Wniebowstąpienie: Nie chodzi o zmianę miejsca w rejonie naszego świata, ale wejście człowieka, Jezusa z Nazaretu, w rzeczywistość nieba. Stamtąd przyjdzie do nas powtórnie. Dzieje Apostolskie opowiadają o działalności Apostołów, którzy wypełniają polecenie Zmartwychwstałego. Głoszą Go jako Mesjasza, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Zakładają wspólnoty, osiągają sukcesy, ale są również prześladowani.

Czterdzieści dni: Święta liczba. Przez czterdzieści lat wędrówki przez pustynię naród izraelski uczy się ufności w stosunku do Boga. Po swoim chrzcie w Jordanie Jezus pości przez czterdzieści dni na pustyni. Dopiero potem jest gotów do swojej misji i rozpoczyna publiczną działalność. Kościół kieruje się świadectwem Łukasza i obchodzi Uroczystość Wniebowstąpienia czterdzieści dni po Wielkanocy.

*****


KKK 663 Chrystus zasiada już po prawicy Ojca. „Przez prawicę Ojca rozumiemy chwałę i cześć Bóstwa, gdzie Ten, który istniał jako Syn Boży przed wszystkimi wiekami, jako Bóg i współistotny Ojcu, zasiadł cieleśnie po Wcieleniu i uwielbieniu Jego ciała” (Św. Jan Damasceński).

KKK 664 Zasiadanie po prawicy Ojca oznacza zapoczątkowanie Królestwa Mesjasza, wypełnienie wizji proroka Daniela dotyczącej Syna Człowieczego: „Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego Królestwo nie ulegnie zagładzie”. Od tej chwili Apostołowie stali się świadkami „Królestwa, któremu nie będzie końca” (Symbol Nicejsko-Konstantynopolitański).



Liczba wyświetleń strony: 10681961 * Liczba gości online: 34 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-20
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC