MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Wspólnota zakonna



Czym jest wspólnota? Jest miejscem, gdzie może człowiek się rozwijać, przeżywać liturgię, modlić się odpoczywać, doświadczać dramatu własnych słabości jak też i innych osób, tworzyć, ale też niszczyć we wspólnocie. Wnosi ona w nasze życie: radość, wdzięczność, wytrwałość w cierpieniu, okazję do wzrostu, ale też i rozdarcie, zniechęcenie, poczucie zagrożenia, oczyszczenie z wyidealizowanego spojrzenia na życie zakonne. Jesteśmy razem, ale nie wszyscy zgadzamy się na siebie. Wspólnotę można tworzyć jedynie wtedy, gdy istnieje porozumienie. Dlatego należy stawiać sobie następujące pytania: czego szukam, gdy przebywam z braćmi? Czego oczekuję? Jakie są moje wewnętrzne i zewnętrzne postawy, myśli i uczucia wobec tworzących wspólnotę? Na ile mogę powiedzieć, że jest to moja wspólnota zakonna?

Czy wspólnota jest dla człowieka, czy człowiek dla wspólnoty? Istnieje ona dla realizacji określonych wartości, jest miejscem, w którym można lepiej przyjąć i żyć według wartości Królestwa niebieskiego. One są bowiem podstawą, nadają sens naszemu przebywaniu razem. Wspólnota winna być miejscem przekraczania siebie. Jej celem jest nie tylko „bycie razem”, lecz bycie razem w celu odpowiadania na Boże wezwania. Wspólnota jest dobra, o ile sprzyja wychodzeniu i przekraczaniu własnych potrzeb i pragnień ku wolnym i obiektywnym wartościom. Jest ona zatem miejscem przekraczania, to znaczy, ma pobudzać człowieka do miłowania Boga całym sercem, całą duszą, do włączenia całego siebie w to co wybrałem i miłuję.

Aby coś darować, trzeba coś posiadać. Nie można wyrzec się czegoś, czego nigdy się nie osiągnęło. Zaangażowanie budzi się w takim człowieku, który wie, że kimś jest, zna swoją wartość, zna również swoją słabość, która go nie przeraża i nie blokuje tym samym na Boga i na człowieka. Zanim zaczniemy służyć, należy określić to, co ja naprawdę chcę, czego oczekuję od siebie, od Boga i od innych? Trzeba zdobyć swoją tożsamość, zanim będziemy mogli ją stracić dobrowolnie dla Królestwa Bożego.

Co należy rozumieć pod pojęciem „tożsamość”? Zdolność do utrzymania jedności i wewnętrznej ciągłości niezależnie od upływu czasu i zmiany okoliczności; zdolność do solidarności i zakorzenienia się w chrześcijańskim systemie wartości. Poczuciu tożsamości zaprzecza: brak szacunku, brak zaufania, brak zaangażowania na rzecz uznanego przeze mnie systemu wartości. Zatem tożsamość, to ciągłość i solidarność. Wspólnota winna pomagać poszczególnym swym członkom w odkrywaniu, kim są oraz jakie są cele, do których warto dążyć. Wspólnota realizuje swój cel wówczas, gdy prowadzi osoby ją tworzące do realnego poznania siebie oraz do wartości, które są godne, aby dla nich „stracić siebie”.

Wspólnota jest normatywna – a więc nie wybiera się jej zasad ani ludzi. Zgromadził nas Bóg, Jego słowo i właśnie ono dyktuje warunki wspólnego życia, wymagając określonego podporządkowania się. Nie ja decyduję z kim kiedy przebywam oraz poprzez które osoby Bóg zechce do mnie przemawiać. Wspólnota zakonna jest zakotwiczona między Słowem Bożym a Eucharystią. Jej początkiem jest Słowo Boże, jej celem Wieczerza. We wspólnocie słowo Boże jest nieustannie spożywane. Wspólnota istnieje dlatego, że świętuje zbawienie, przechodzenie z niewoli do wolności, z życia w grzechu do życia w łasce Bożej.

Wspólnota jest ciałem konfliktogennym. Trudności nie występują tu jedynie z napięć i różnicy zdań, jakie zawsze powstają między ludźmi. Korzenie są o wiele głębsze: otóż istnieje napięcie między interesem własnym (być sytym), a dążeniem altruistycznym (poczekać na siebie nawzajem). Jest to napięcie pomiędzy dążeniem do własnego dobra a dobra wspólnego. Chodzi o dokonywanie nieustannie wyboru pomiędzy mądrością świata, a mądrością chrześcijańską, współżyciem jedynie ludzkim a współżyciem chrześcijańskim.



Liczba wyświetleń strony: 10033197 * Liczba gości online: 24 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-19
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC