MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Konsekracja (1)



„Obłok świetlany osłonił ich” – zapisał ewangelista, przedstawiając scenę przemienienia Jezusa na górze. Wskazuje się tu bezpośrednio na osobę Ducha Świętego, który „osłonił” apostołów, osłonił wybranych i przeznaczonych na to „aby szli i owoc obfity przynosili”. Duch Święty nas „przesłania”, On jest naszym obłokiem, czyli środowiskiem, „w którym żyjemy, poruszamy się i jesteśmy”. Wybór drogi życia konsekrowanego, wiąże się z „odkryciem zachwycającego piękna tej trudnej drogi”. Przeżyliśmy w jakiś sposób, przeżywamy, może w sposób nieświadomy i przeżywać będziemy to, co stało się udziałem proroka Jeremiasza: „Uwiodłeś mnie panie, a ja pozwoliłem się uwieść”.

Pojawiło się w nas pragnienie i trwa ono nadal, do udzielania Bogu pozytywnej odpowiedzi na Jego wezwanie. To Ducha Święty budzi takie pragnienia i On również kieruje wzrostem tego pragnienia w nas. Udzielenie pozytywnej odpowiedzi nie jest aktem jednorazowym, lecz aktem wszystkich dni życia, a dotyczy on naszego sposobu myślenia, przeżyć i decyzji, które podejmujemy. Życie konsekrowane polega na codziennym przyzwalaniu Duchowi Świętemu, aby On nas upodabniał do Chrystusa: czystego, ubogiego i posłusznego. Jeśli zgadzamy się na taką przemianę w Duchu Świętym, to ten sam Duch przynagla nas (gdyż miłość rodzi przynaglenie do odpowiedzialności) do podjęcia misji Jezusa w Kościele. Być konsekrowanym, to być nieustannie formowanym na obraz i podobieństwo Mistrza z Nazaretu.

Nasze życie konsekrowane bierze swój początek z „umiłowania Bożego piękna”. To Boże piękno nas „uwiodło”, a myśmy je umiłowali „w Duchu i prawdzie”. Do życia radami ewangelicznymi przynagla nas nieustannie dobroć Boga: dobroć Ojca i Syna i Ducha Świętego. Człowiek składający konsekrację wstępuje do szkoły dobroci Boga. Uczymy się umiłowania dokonywania wszystkiego: miłością Ojca, dobrocią Syna i pięknem Ducha Świętego. Jesteśmy wezwani, by w szczególny sposób widzieć dzieła Boga i ukazywać je innym. W ten sposób życie, staje się radosnym doświadczaniem objawienia i objawianiem prawdy: „zobaczcie, co Bóg dokonuje w tych, których miłuje, których za synów przyjmuje”.

„Oglądam, podziwiam, Twoje światło jest we mnie” – takie świadectwo jest możliwe w życiu osób, którzy pozwalają się prowadzić Duchowi Świętemu. Życie konsekrowane jest życiem „w obłoku”, życiem w Duchu. Powołanie nasze jest otwarte na nieustanne przyjmowanie tego, aby Duch Pański „wzbudzał zachwyt pięknem Boga i tęsknotę za Nim”. Przez konsekrację, myśląc o czystości – uczymy się oddania Bogu sercem niepodzielnym; myśląc o ubóstwie – uczymy się przeżywać Boga, jako największe bogactwo, dorastając tym samym do bycia „całkowitym darem” dla Niego; myśląc o posłuszeństwie – uczymy się „uległości synowskiej” na wzór Jezusa. Uległość ta ma u swojego początku zaufanie: „wiem, komu uwierzyłem i wstydu nie doznam na wieki”. Życie moje, jako osoby konsekrowanej, winno stać się szczególnym związkiem z Trójcą Świętą przez: dążenie do przyjaźni z Jezusem; wrażliwość na natchnienia Ducha Świętego; traktowanie „woli Ojca”, jako najważniejszego wezwania do spełnienia w życiu, jako sens i cel mojej konsekracji.



Liczba wyświetleń strony: 9478044 * Liczba gości online: 28 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-26
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC