MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Braterska wspólnota, która wychowuje do miłości



„Abstrakcyjna miłość ludzi” bywa jedną z pokus zagrażających tym, którzy wybrali celibat dla Królestwa. Pod pretekstem, że naszym powołaniem jest uniwersalna miłość ryzykujemy, że kochając we własnym mniemaniu wszystkich, naprawdę nie kochamy nikogo. Braterska wspólnota winna być miejscem wychowania do dzielenia. Dzielenie z drugim człowiekiem radości i kłopotów jest niełatwe. Napotykamy opór ducha władzy i posiadania.

Wspólnota braterska to miejsce, w którym codziennie jestem powoływany do spotykania tego oporu. Gdy dzielenie stanie mi się bliskie we wspólnocie, będę mógł nim objąć i innych ludzi. Wspólnota braterska powinna też być widziana jako miejsce, w którym można znaleźć szczęście. Człowiek nie może żyć nie szukając i nie pragnąc szczęścia. Nie sposób żyć nie mając nadziei na szczęście. Jednak wspólnota nie może być miejscem szybko osiągniętego szczęścia w pełnym zrozumieniu, przy braku konfliktów. Tego co drażni w istniejących między nami różnicach, nie można usunąć, czy nawet złagodzić, ale można to nieść.

Wychowanie do dojrzałego przeżywania celibatu.

Odbywa się jakieś misterium zła, które popycha do uznania, że każde doświadczenie seksualne służy wzbogaceniu i rozwojowi osobowości człowieka. Jeszcze dziś można spotkać ten rodzaj działalności wychowawczej, który narodził się z negatywnego stosunku do człowieka i jego seksualności. Prowadził on do lęków i obaw, rodził styl życia i wychowania zamknięty na bogactwo płci przeciwnej, wywoływał wobec niej postawy podejrzliwości, niezdrowej ostrożności i przesadnego dystansu. Podczas spotkań formacyjnych pojawiały się stałe tematy: całkowite wyrzeczenie się odruchów ciała, zupełne wyciszenie sfery emocjonalnej, ostrożność w relacjach z osobami płci odmiennej, dystans w stosunku do rodziny. Natury nie można oszukać. Zamiast oczekiwanych pozytywnych skutków takiego wychowania pojawiają się u osób formowanych nerwice, dwuznaczne zachowania.

Jest duża podejrzliwość w odniesieniu do seksualności człowieka. Podkreśla się radykalny konflikt pomiędzy sferą seksualną a życiem w celibacie. Człowiek żyjący w celibacie wyrzeka się pewnych przeżyć i zachowań, niemniej realizując swoje powołanie pozostaje nadal mężczyzną lub kobietą. Podejrzliwość ignoruje sferę seksualną. Stąd przesadne akcentowanie w spotkaniach takich zagadnień jak: walka z popędami ciała, asceza, a przede wszystkim – panowanie nad sobą. A zatem potrzeba: dystansu, pustyni, samotności, odejścia od świata, zauważania niebezpieczeństw zagrażających ze strony płci przeciwnej. Skutkiem takiej formacji są skłonności do: negacji własnej seksualności, ukrywanie przeżywanych problemów, chęć uwolnienia się od nich, głęboki smutek z powodu tych odczuć.

Potrzeba odkryć wartość natury ludzkiej i pragnień seksualnych człowieka. Pragnienia te są darem Boga i należy je włączyć w proces formacji osobowości. Osoba świadoma własnej energii seksualnej i mająca bogate życie uczuciowe jest wezwana, by przeżywać je w pełni i rozumnie w perspektywie zadań, które otrzymuje w Zgromadzeniu zakonnym. Celibat, to nie sposób życia wbrew naturze, lecz szczególna forma jej wyrażania. Co jest istotne w formacji dojrzałej osobowości? Dojrzałe przeżywanie celibatu zakłada dojrzałość osób żyjących w celibacie:

Zdolność do kochania innych w sposób bezinteresowny
Zdolność kontrolowania własnych popędów i impulsów
Zdolność do znoszenia niedogodności i cierpień
Dojrzałą świadomość siebie
Zdolność do wyrażania uczuć w sposób kontrolowany

Celibat bez Chrystusa byłby absurdem, ponieważ byłby niekompletnością. Z Chrystusem jest najwyższą miłością, ponieważ urzeczywistnia całkowitą kompletność, to znaczy pełnię. Całe ludzkie serce, cała moc uczucia, cała gama potrzeb seksualnych przechodzą na plan najwyższy – na plan Boga. Celibat konsekrowany jest potwierdzeniem zmartwychwstania Chrystusa. Czystość więc ma znaczenie najwyższe, oznacza wyższe zjednoczenie z Bogiem, bardziej podniosłą płodność – płodność samego Boga. Wezwanie rzucone przez Jezusa było właściwie wezwaniem do doskonałości. I właśnie żeby to realizować, niektórzy chrześcijanie żyją w czystości dla Królestwa. Czystość jest darem Boga. Dotyczy ona ducha, serca i ciała. Jest nie tylko ofiarowaniem instynktów cielesnych. Domaga się ofiary serca (miłości, uczuć).



Liczba wyświetleń strony: 10004424 * Liczba gości online: 33 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-17
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC