MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Celibat



Najogólniej można ją zdefiniować jako wyrzeczenie się małżeństwa i rodzicielstwa z motywów religijnych.

Ze wszystkich rad ewangelicznych ta stawia wymaganie najbardziej kategoryczne: wyrzeczenie się całego życia rodzinnego, pozbawienie się uczuć rodzicielskich, rezygnacja z bogactwa przeżyć związku małżeńskiego. W sumie rada ewangeliczna celibatu pozbawia człowieka ogromnej szansy rozwoju, jaką otrzymuje wraz z miłością erotyczną i rodzicielską. Dlatego potoczne rozumienie celibatu skupia się właśnie wokół pozbawienia, zubożenia, skazania na uczuciową samotność. Przyjmuje się celibat jako szczególnie korzystną okoliczność w pracy, w zaangażowaniu, gwarantującą większą dyspozycyjność w każdej służbie. Sens celibatu jest tylko religijny.

Dla przyjęcia i zachowania celibatu potrzebne jest zawierzenie Bogu i Jego miłości, która jest zdolna skupić na sobie człowieka. Bóg może udzielić człowiekowi tego wszystkiego, co on w wymiarze miłości ludzkiej potrzebuje. Życie człowieka żyjącego według rad ewangelicznych jest zależne od jego modlitwy. W niej bowiem realizują się wszelkie szanse i miłości i rozwoju. Poza takim życiem człowiek jest wydany wszystkim zagrożeniom rozwoju, jakie przynosi samotność i brak przyjaźni. (Dla kogo mam się tak męczyć? Dla kogo, dla czego?). Zatem celibat uzależnia życie człowieka bezpośrednio od jego życia religijnego, zwanego życiem wewnętrznym. Jest decyzją, będącą owocem wewnętrznej wolności i spokojnej rozwagi, w której nie ma myśli o ucieczce przed życiem, lub związanych z obawą przed życiem małżeńskim i rodzinnym. Wiąże się z gotowością do podjęcia zobowiązań.

Czystość rodzi się nie z braku miłości, ale z nadmiaru miłości. „Ażeby żyć sam na sam z Bogiem w celibacie – pisze T. Merton – musisz naprawdę umieć żyć w samotności. A nie zniesiesz jej z pewnością, jeżeli tęsknota za nią zrodziła się z zawiedzionego pragnienia ludzkiej miłości. Mówiąc bez ogródek próba spędzenia życia w celibacie – musi okazać się beznadziejna, jeżeli masz tam gryźć się myślą, że nikt cię nie kocha. Musisz umieć pomijać całą dziedzinę ludzkich uczuć i po prostu ukochać cały świat w Bogu. Wszystkich bliźnich zaś musisz objąć tą samą czystą miłością. Nie możesz żądać od nich żadnych dowodów przywiązania. Nie możesz też troszczyć się o to, czy ich kiedykolwiek doznasz. Jeśli sądzisz, że to jest łatwe, zapewniam cię, że się bardzo mylisz”.



Liczba wyświetleń strony: 9478098 * Liczba gości online: 24 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-26
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC