MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Przemiana przeszłości



Wyzwalanie się z presji przeszłości nie następuje przez tłumienie w sobie dawnych przeżyć. Tłumienie czegokolwiek jeszcze nigdy nie rozwiązało żadnego problemu. To, co stłumione, straszy z ukrytego kącika podświadomości i prowadzi do niewytłumaczalnego lęku, agresji i smutku. Zamiast dać się represjonować przez własną przeszłość, możesz sam nią pokierować i uczynić z niej coś pięknego. Przewracasz do góry nogami swój dawny sposób bycia i postępowania. Zamiast pozwalać, aby chwila obecna i przyszłość były przywoływaniem minionych doświadczeń, bierzesz przeszłość we własne ręce i nadajesz jej nowy sens, wychodząc od chwili obecnej. Tutaj kryją się nieograniczone możliwości.

Chociaż w pewnym sensie przeszłości już nie ma, to mimo wszystko można jej dosięgnąć. Masz do niej dostęp nie tylko poprzez pamięć. Przeszłość stanowi materiał, który czeka na przetworzenie. Znaczenie twojej przeszłości zależy od tego, co uczynisz z nią teraz. Dopóki żyjesz, żadne wydarzenie nie jest zakończone ani też zupełnie minione. Twoim zadaniem jest „wykupić” przeszłość i bezustannie wlewać w nią nowe życie. Sami decydujemy o tym, czy przeszłość będzie dla nas ciężarem, który powleczemy ze sobą i który sprawi, że będziemy działać w sposób stereotypowy i wymuszony, czy też stanie się dla nas źródłem rezerw. To, co wydarzyło się w naszym życiu, nie jest z granitu, to jest raczej ciasto, które możemy urabiać i nadawać mu coraz to nowe kształty. Bardzo pasjonującym zajęciem jest nadawanie sensu temu, co wydawało się bezsensowne. Jako kierownik duchowy mam ten przywilej, że mogę być świadkiem takiego życiodajnego procesu, dokonującego się u wielu osób.

Byłoby rażącym materializmem sądzić, że to, co się stało, jest już niezmienne i trwałe. Wydarzenia jako faktu nie da się oczywiście odmienić, czy potraktować jako niebyłe. Jednak substancją danego wydarzenia nie jest to, że zaistniało, ale jego treść duchowa, jego znaczenie, a ono zawsze jest otwarte na zmiany i rozwój. Przeszłość nie jest więc tylko czymś, co nas wiąże, lecz również zaprasza do zmiany naszej postawy, opartej na nowości i wolności. Jeżeli w naszej przeszłości istnieje coś, co jest dla nas ciężarem i wydaje się nie mieć żadnego sensu, to trzeba nam to odbierać jako sygnał i zachętę do pracy nad daną sprawą. Jest to jedna z najpiękniejszych cech ludzkiej wolności, że sami możemy decydować, jakie znaczenie ma mieć nasza przeszłość. Nie mamy pełni władzy nad zewnętrznym biegiem zdarzeń, ale z całą wolnością możemy decydować o tym, co oznacza dla nas dane wydarzenie.

Wolność człowieka stawia się dziś często pod znakiem zapytania. Dzieje się tak dlatego, że trzymamy się faktów, a nie pojmujemy, że w wydarzeniach najważniejszy jest ich sens. Człowieka dojrzałego duchowo charakteryzuje mniejsza zależność od sytuacji zewnętrznych; ma on przedziwną zdolność przeżywania wszystkich zdarzeń jako cennych i sensownych. Bóg jest tajemniczo obecny we wszystkich wydarzeniach. Żaden wróbel nie spada na ziemię bez Jego woli. Nawet najmniejsza chwila z naszej przeszłości nie uszła Jego uwadze, a w swojej suwerennej wszechmocy wprowadza On wszystko w swój plan, aby wypełniło się Jego dzieło. Im bardziej żyjemy we wspólnocie z Nim, tym wyraźniej możemy dostrzec i przyłączyć się do Jego zamiarów, które przemieniają wszystkie faktyczne wydarzenia w cegiełki pod budowę „nowego miasta”, w jakie przemienia On świat.



Liczba wyświetleń strony: 10658828 * Liczba gości online: 29 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-18
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC