MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Mowa pożegnalna



Słowa, które Jezus wypowiada w swojej mowie pożegnalnej zostały przekazane w tym celu, aby nas umocnić w wierze. Najpierw dotyczy ona zagadnienia wiary i niewiary, odejścia i ponownego przybycia. Jezus zapowiada, że odejdzie z tego świata i pójdzie do Ojca. Odchodzenie jest ważnym symbolem w życiu ludzi wierzących. Żyjemy na ziemi, ale z ziemskiego świata przechodzimy do Bożego. Nie następuje to dopiero po śmierci. Wiara oznacza już tutaj i teraz przejście z ziemskiej do niebiańskiej egzystencji. Dzięki wierze mamy już na ziemi udział w przyszłym świecie, w świecie Boga.

Nasze życie jest nieustannym przechodzeniem z jednego świata do drugiego. W tej drodze zawsze towarzyszy nam Jezus, będący dla nas wsparciem poprzez Ducha Świętego. Najważniejszym przesłaniem mowy pożegnalnej jest wezwanie do wiary. Wiara pozwala nam przetrwać wstrząsy łączące się z ludzkim życiem. Wstrząs jest skutkiem zderzenia między tym, co słyszymy od Chrystusa, a tym, co proponuje i czym żyje świat; między drogą zewnętrzną i wewnętrzną, między wewnętrznym przeczuwaniem Boga i zewnętrzną rzeczywistością, która nie chce nic wiedzieć o Bogu. Przechodzić do Ojca możemy tylko dzięki wierze. Tracimy pewność, gdy Jezus staje się nieobecny w naszym życiu. Wiara oznacza stałe zaufanie. Doświadczamy przez nią spokoju i wewnętrznej stałości.

Jezus mówi także o mieszkaniach w domu Ojca. Odpowiada tym samym na naszą nieustanną potrzebę bezpieczeństwa, pewności i spokoju. On sam przygotuje nam mieszkanie. Każdy otrzyma mieszkanie odpowiednie dla siebie. Już teraz, żyjąc na ziemi, mieszkamy tam, gdzie mieszka Bóg. Dlatego żyjąc na ziemi możemy doświadczać prawdziwej wolności i autentycznego bezpieczeństwa. Gdy umieramy, Jezus wychodzi naprzeciw nas, aby zabrać nas do mieszkania, które przygotował.

W pytaniu skierowanym do Jezusa przez Tomasza pojawia się poszukiwanie odpowiedzi na to, czym jest prawdziwe życie i czym droga do niego? Trzeba chcieć wybrać drogę właściwą w życiu, spośród tych, jakie proponuje świat. Pytanie o drogę jest szukaniem sensu i celu ludzkiego istnienia. Uczeń otrzymuje odpowiedź, iż to Jezus jest spełnieniem wszelkiej tęsknoty człowieka.

Jezus jest drogą. Nie potrzebujemy żadnej innej drogi, drogi Prawa, drogi duchowych metod. Jezus jest mistyczną drogą, która prowadzi ku światłu i rozumieniu, ku mądrości, ku wzrastającej świadomości i ku naszemu pierwotnemu przeznaczeniu. Jezus jest drogą a równocześnie celem. W Nim doświadczamy Boga jako życia i jako prawdy. W Nim objawia się nam Bóg. W Nim oglądamy Boga. Patrząc na Jezusa i słuchając Jego słów, zdążamy ku Bogu.

Wiara nie jest trwałym uposażeniem, lecz drogą, dzięki której pozostajemy istotami żywymi. Jezus jest życiem. W Nim jest możliwość rzeczywistego życia, w którym łączą się sprawy ziemi ze sprawami nieba. Jezus jest prawdą. Jest prawdą nie w sensie doktryny, lecz w sensie objawionego życia Boga. On odsunął przed nami zasłonę, która zasłaniała nam Boga. Każdy, kto idzie drogą Jezusa, ten nie tyle ma prawdę, ile żyje w prawdzie, żyje prawdziwie. Żyje w rozumieniu i przyjmowaniu rzeczywistości. Widzi świat taki, jakim on jest.



Liczba wyświetleń strony: 10696709 * Liczba gości online: 21 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-21
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC