MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Swoi nie przyjęli



„Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli”. Słowo, które jest od początku na świecie, przez które świat powstał, jest Bogiem. Słowo, czyli Jezus Chrystus rodząc się na świecie, przychodzi do siebie, do swojej własności. Lecz Bóg może być odrzucony. Nie zostaje On przez człowieka wybrany, przyjęty, uznany. Człowiek wybiera świat, to, co widzialne, odrzucając to, co niewidzialne. Człowiek wybiera to, co teraz cieszy umysł i zmysły, nie chcąc cierpliwie czekać na pocieszenie, które przychodzi przez Słowo, przez Jezusa Chrystusa.

Potrzebujemy umocnienia Słowem Bożym. Stąd trzeba je uczynić w sobie jakby dzieckiem, przyjacielem, nieodłącznym towarzyszem drogi. Rozważanie Słów Pańskich daje moc do stania się dzieckiem Pańskim. Przez to Słowo rodzimy się na tym świecie na nowo, jako ci, którzy przyjmując moc Boga, stają się Jego uczniami.

Rozważanie Słowa Bożego, może człowieka męczyć. To, co go męczy, to odrzuci, a przynajmniej podchodzi do tej rzeczywistości z dużą rezerwą. Dlaczego odrzucamy Słowo Jezusa, a tym samym Jego samego? Ponieważ to, co widzialne pociąga, cieszy, rodzi większe, nienasycone pragnienie pochłaniania konsumowania tego, co można ogarnąć ciałem i zmysłami. To, co niewidzialne, chce dotrzeć bezpośrednio do ludzkiego ducha, do jego serca. Słowo Boga jest pocieszeniem dla ludzkiego serca, nie zaś bezpośrednio dla jego zmysłów i ciała. Kiedy człowiek wybiera jako pierwsze pocieszenie zmysłów i ciała, nie będzie chciał słuchać tego, co mówi Bóg.

Pochodzimy od Boga. Niekiedy nie ma On wiele nam do powiedzenia, gdyż twierdzimy, że Go nie rozumiemy. Czytam Biblię i nie rozumiem. Potrzeba najpierw pozwolić Bogu na posprzątanie w moim sercu, wyobraźni, zmysłowych nawykach, przyzwyczajeniach, a może i nałogach. Gdy Słowo Pana nakładamy na to, co przyjęliśmy za świata, jest ono niezrozumiałe, a nawet drażniące, wręcz odpychające, również pojawia się znudzenie. Im więcej w nas świata, tym mniej pragnienia Boga. Świat może w nas niszczyć, bez naszej wiedzy i często bez naszego bezpośredniego, świadomego przyzwolenia, porządek, jaki Bóg dał nam, wraz z naszym stworzeniem.



Liczba wyświetleń strony: 10696740 * Liczba gości online: 24 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-21
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC