MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Aniołowie zwiastowali



Nowina, która pasterze usłyszeli od Aniołów była niezwykle pociągająca. Niosła radość i pokój. Potrzebujemy tych wartości. One mówią nam o obecności Boga. Intuicyjnie idziemy za tym, co wnosi w nasze życie spokój, opanowanie, łagodność, wyciszenie, radość. Tęsknimy za taką atmosferą, za ludźmi, którzy takie klimaty wnoszą wraz ze swoim pojawieniem się, opowiadaniem, uśmiechem, gestem. Tęsknimy za pokojem, ponieważ wiele jest w nas niepokoju. On powoduje nasze nadmierne zmęczenie, przeciążenie życiem i zniechęcenie. Stąd szukamy radości. Jesteśmy kuszeni do szukania i odnajdywania jej tam, gdzie jej nie ma. Idziemy często za iluzoryczną radością, która nie pociesza, lecz daje poczucie własnego zubożenia.

Gdy aniołowie zwiastowali "radość wielką", to jakby niebo zeszło na ziemię. Wraz przyjściem Jezusa wzrosło zainteresowanie tym, co dotychczas było niezwykle odległe, groźne, restrykcyjne rozporządzenia, nakazy i zakazy religii. Bóg staje się dla człowieka bliski, ciepły, po prostu "swój". Radość była nie tylko stąd, że pasterze słyszeli aniołów, i blask wielki na hali, choć była noc. Po przyjściu do stajenki patrzyli na Jezusa, rozmawiali z Maryją i Józefem. Stąd pogłębienie i utrwalenie w nich radości. Rozmawiając i patrząc na Nowonarodzonego przejmowali swoimi zmysłami to, co było ich pokojem i radością i dumą. Szukajmy tych, którzy trwają w pokoju i radości. Rozmawiajmy o tym, co przynosi radość serca, a tym samym uwalnia od niepokoju.

Doświadczenie pokoju jest znakiem, że "Bóg znalazł w nas upodobanie". Jest on również znakiem tego, że Bóg przez dar pokoju, oczekuje od nas wzajemności w miłości.



Liczba wyświetleń strony: 9449481 * Liczba gości online: 28 * Ostatnia aktualizacja: 2017-06-24
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC