MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Wysłuchana i przyjęta



Wiadomość, którą otrzymała Maryja była wstrząsająca. Zostanie Matką Boga. Nowina ta zmienia Jej pobożne życie. Poczuła się nagle osamotniona. Być może Józef nie był jej w stanie zrozumieć, ani żadna ze znajomych w Nazarecie. Czy jest ktoś, z kim mogłaby się podzielić swoją najskrytszą wiedzą, która pozostała niejasna również dla Niej samej?

Bóg nie chciał, aby z nowym życiem, które jej ofiarował, była sama. „Oto również krewna Twoja, Elżbieta…” Bóg daje Maryi osobę bliską, z którą może podzielić się tym, co wydaje się nieprzekazywalne. Elżbieta doświadczyła również tajemniczego wejścia Boga w jej życie i z zaufaniem na nie odpowiedziała. Mogła być z Maryją w takiej bliskości, w jakiej nikt inny nie mógł z Nią być. Dlatego „Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry…, aby odwiedzić Elżbietę”.

W miasteczku spotykają się dwie kobiety i powierzają sobie tajemnicę obietnicy, jaka została im dana. Zdarzyło się im coś po ludzku niemożliwego. Przyszedł do nich Bóg, aby dać początek zbawieniu, które było Jego obietnicą trwającą przez wieki. Przez trzy miesiące Maryja i Elżbieta mieszkały razem i dodawały sobie otuchy, aby móc w pełni przyjąć macierzyństwo, które im ofiarowano. Obecność Maryi pomogła Elżbiecie lepiej uświadomić sobie fakt, że stanie się matką „proroka Najwyższego”, natomiast obecność Elżbiety pozwoliła, aby w Maryi wzrastała wiedza o tym, iż stanie się matką „Syna Najwyższego”.

Maryja i Elżbieta nie czekają w odosobnieniu. Mogły czekać razem i dzięki temu pogłębiać w sobie nawzajem wiarę w Boga, dla którego nic nie jest niemożliwe. Boża interwencja, najbardziej radykalna w historii ludzkości, została wysłuchana i przyjęta we wspólnocie. Adwent jest czasem uczenia się przyjaźni i wspólnoty. To właśnie w niej mogę w pełni pozwolić działać łasce Bożej. Nie da się żyć życiem w pojedynkę. Bóg nie chce nas izolować z powodu swojej łaski. Pragnie, żebyśmy zawierali nowe przyjaźnie i nowe wspólnoty.

W czasie spotkań dwoje lub więcej ludzi jest w stanie przyjąć siebie nawzajem jako dar i dodawać sobie odwagi do tego, aby „im się stało według Jego słowa”. Elżbieta pomogła Maryi stać się Matką Boga. Maryja pomogła Elżbiecie stać się matką proroka jej Syna, Jana Chrzciciela. Bóg może wybierać każdego z nas z osobna, ale zawsze chce, aby owoc Jego wyboru dojrzewał we wspólnocie.



Liczba wyświetleń strony: 10696616 * Liczba gości online: 27 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-21
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC