MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Niepokalane Poczęcie NMP



Wszystkie kobiety były piękne i są piękne, lecz Maryja przewyższa je pięknością, gdyż jest Nieskalana. Wewnętrzna czystość wskazuje na istotę piękna człowieka. Czystość serca jest pięknem człowieka. Nie ma piękna większego niż to, które daje czystość. Drogą do upadku człowieka, było uczynienie kobiety nieczystą – nieposłuszeństwem. Drogą przyjścia Syna Człowieczego jest doskonałe oczyszczenie serca Kobiety. Nieposłuszeństwo czyni brudnym. Potrzebujemy zatem nieustannego oczyszczania serca przez Ducha Świętego. Maryja jest Matką Boga-Człowieka, Matką Człowieka i Matką Boga. Jej poczęcie jest ludzkie jako Matki Człowieka, boskie jako Matki Boga. Słowa Psalmu 139 niektórzy odnoszą do Maryi: „Ty utkałeś mnie w łonie mej matki”. Plan Boga spełnia się w pokornym stworzeniu, w Tej, która znalazła u Niego łaskę, a dzieło Jego jest doskonałe. Dobrze jest odkrywać z pomocą Ducha, plany Boga wobec siebie. Takie odkrywanie jest możliwe dla człowieka pokornego? Jakie jest teraz, zamiar Boga wobec mnie?

Bóg oświetlił czystym światłem cząstkę tego ciała, cząstkę tej gliny, w którą tchnął tchnienia życia. Bóg zachował pośród tej gliny skrawek czystego piasku, niezdeptanego, aby mógł na nim postawić stopę Jego Syn, strefę boskości wpisaną w człowieka. Dzięki temu cała ludzkość, może powrócić do swej pierwotnej świętości, tę zdrową komórkę, która wkrótce rozrastając się obejmie całą toczoną przez grzech tkankę. Maryja Niepokalana jest nadzieją naszego powrotu do stanu nieskalaności, gdyż nie zatrzymuje Ona dla siebie tej łaski, którą otrzymała w swej niewinności, lecz chce przekazać ją wszystkim dzieciom Ewy ofiarując nam swego Syna. Łono Ewy zrodziło całą ludzkość; łono Maryi rodzi całą ludzkość nową, która zgodnie z wolą Boga ma być bez skazy czy zmarszczki, oczekując chwalebnego przyjścia Jego królestwa. To dlatego Oblubienica Słowa jest w „pieśni nad pieśniami” nazwana również ogrodem zamkniętym i źródłem zapieczętowanym.

Ogród zamknięty przez dziewictwo, brama nie do przebycia, zamykająca przestrzeń, w której Słowo ma stać się ciałem. Namiot wzniesiony przez Mądrość przedwieczną, która jest szaleństwem, tajemnicą dla ludzkiej myśli niepojętą. Nowy Eden, zamknięty, aby dawny wąż nie mógł zbliżyć się do ciała Nowego Adama. Ogród zamknięty, gdzie miłująca myśl Boga sprawia, że wzrasta w nim owoc, który nie będzie już zakazany, a który w Maryi chroni Jej niepokalana czystość, aby mógł się oddać, gdy przyjdzie Jego godzina i aby dał świadomość dobra i zła tym, którzy skosztują i wybiorą życie. Anioł, który strzegł Edenu, jest Twoim obrońcą Maryjo, jego miecz ognisty broni Ciebie od chwili poczęcia przed skalaniem, które jak zaraza rozprzestrzenia się na cały świat. Szczęśliwy jest ten człowiek, któremu została objawiona ta tajemnica, kto stara się wnikać w myśl Boga: jego miejsce jest pośród ogrodu rozkoszy. Nawet jeśli jest w podeszłym wieku jak Nikodem, znajduje miejsce, gdzie może się odrodzić, nie z ciała i krwi, lecz z Ducha, w niepokalanym łonie.

Zobaczmy Maryję oczyma duszy, ukazującą się jak lilia pośród cierni. Grzech pierworodny nie może zagłuszyć ani skaleczyć Tej, która jest Kwiatem kwiatów, Różą mistyczną rosnącą w dolinie płaczu. W nasieniu Joachima zawarta jest pamięć pierwotnej niewinności, którą Ojciec chce wszczepić na nowo w glebę ciała. Według Jego zamysłu ciało to miało być nieskalane, aby mógł udzielać się nam każdego dnia w cieniu Ducha, który okrywał Eden. Każdy człowiek nosi w sobie tęsknotę za tym doskonale czystym dialogiem, za tą pełną miłości kontemplacją, twarzą w twarz, oblicze naprzeciw oblicza, bez cienia wyniosłości, zazdrości, goryczy czy buntu. Bóg wynosi pokornych, a człowiek ulepiony z gliny był z natury pokorny, zanim ciernie pokus nie pokryły ziemi. Każdy człowiek urodzony pośród tych zagłuszających cierni nosi w sobie pragnienie wyniesienia, pocałunku Boga. Ten, który tak ukochał świat, obdarzył jedną jedyną roślinę siłą niewinności, czystością mającą moc przebicia się przez ciernie, aby stać się pośród nich kwitnącą lilią, różdżką Jessego. Ukryta w sercu stworzenia tajemnica niewiasty jest czysta, niedostępna myśli człowieka, aby mógł znaleźć się w Niej Bóg-człowiek i objawić się wszystkim ludziom, którzy wyznają dogmat: jesteś czysta, Maryjo, spośród wszystkich niewiast. Tajemnica życia przekazywana w chrzcie świętym sprawia, że Kościół jest nieskalanym miejscem przechowywania tajemnicy Maryi.

Łono Maryi pełne było łaski, która oświeca. Święte Świętych jaśniało wszystkimi światłami siedmioramiennego świecznika, którego siedem płomieni, to siedem darów Ducha Świętego. Chrystus nie mógł powiedzieć: w grzechu poczęła Mnie Matka. Maryja była bielsza nad śnieg, którą Duch Święty obmył w sposób szczególny. Nas, których dręczy grzech, wiemy dobrze: w Maryi jest ucieczka, jak o tym mówi najstarsza modlitwa do Niej. Jest tak, jakby brzydota grzechu rozpływała się w niepokalanej czystości Tej, która nam udziela pewnego schronienia. Jezus ofiarowuje nam z krzyża bezmiar czystości, aby w nim rozpłynęły się udręczenia synów Ewy. Nie jest to dzieło kobiety, lecz twór Boga, którego niewyczerpane miłosierdzie odkrywa nam co dzień nowe drogi zbawienia.



Liczba wyświetleń strony: 10052519 * Liczba gości online: 26 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-21
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC