MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Pielgrzymka nadziei z Maryją – II etap



II etap rozpoczyna się od wesela w Kanie Galilejskiej i trwa aż do ukrzyżowania Jezusa. Jakie postawy Maryi na tym etapie odnajdujemy? Są to: służba, słuchanie Słowa, ofiara. Maryja kontemplująca pierwsza dostrzega problem młodych małżonków i angażuje się, aby im służyć: „Nie mają już wina”. „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. To słowa Maryi, zrodzone z głębokiej wiary w Syna i z wrażliwej miłości do młodych, wyrażają realizm i owocność Jej kontemplacji. Kiedy kontemplacja jest prawdziwa, kształtuje w nas ogromną predyspozycję do służenia. Jedynie ci, którzy kontemplują, posiadają szczególną zdolność natychmiastowego dostrzegania problemów innych, niewyczerpaną łatwość dawania. To spotykamy w Nawiedzeniu. Maryja, która otrzymała Słowo, która wszystkie sprawy zachowywała w sercu, czuje poruszenie Ducha Świętego, aby iść z pośpiechem i nieść innym radość zbawienia.

Służba Maryi prowadzi poprzez tajemnicę: wyrzeczenia się całego swojego życia, wielkodusznego ofiarowania Syna dla głoszenia ludziom Ewangelii i na ofiarę pojednania wobec Ojca. Służba nie zatrzymuje się na tym, co czysto doraźne i materialne, ale dotyka tego, co najgłębsze w człowieku (jego pragnienia wolności i jego zdolności zbawienia). Taka służba zawsze zakłada w końcu otwieranie człowiekowi dróg Bożych.

Maryja uważnie słuchała słowa Bożego. Jest to cecha, która ujawnia się w milczeniu Maryi. „Twoja Matka i bracia stoją na dworze i chcą się widzieć z Tobą”. „Moją Matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je”. Jest Ona pierwszym i uprzywilejowanym „uczniem królestwa”. Dar życia przemienił Maryję w Matkę Boga. Mogła Ona dać nam Jezusa według ciała, ponieważ najpierw przyjęła Go przez wiarę w swoim sercu. Żyć, słuchając słowa Bożego, oznacza posiadać wielką zdolność kontemplacji. Tę zaś mogą posiąść jedynie „ubodzy w duchu”. Żyć, słuchając słowa Bożego, oznacza nie tylko słuchać czy czytać, studiować czy rozważać. Jest to coś znacznie głębszego: to umiejętność wewnętrznego przyjęcia, z radością i wdzięcznością, Daru samego Boga, który ofiaruje się ludziom pokornym i cichym.

W ciszy i bólu, Maryja ofiarowuje swojego Syna Ojcu za zbawienie świata. „A obok Krzyża Jezusowego stały: Matka Jego...” Maryja rozumie i przeżywa rozdarcie ofiarowania, ale również Jego tajemniczą owocność. Nigdy zapewne nie czuła się bardziej osamotniona: umiera Syn. Ale również nigdy nie czuła się bardziej złączona z ludźmi i płodna: rodzi się Kościół. Ofiara Maryi rozpoczęła się w momencie samego zwiastowania. Kiedy Maryja zgodziła się na propozycję Boga – Jej modlitwa, praca, milczenie, ubóstwo – przemieniło się w ofiarę. Wszystko zostało oddane i ofiarowane. Niczego nie posiadała. Nie było rzeczy, której by nie ofiarowała w swoim życiu: Ona sama stała się „ofiarą”. Dlatego nie było dla Niej trudne przemienić się w „dar” dla ludzi.

Pierwsze, co Maryja zrobiła, gdy otrzymała tak wielki dar, za sprawą Ducha Świętego, to: zwróciła Go Ojcu jako ofiarę i rozpoczęła rozdawanie z pośpiechem czekającym na Niego ludziom. Oddawała Go: w milczeniu nawiedzenia, w ubóstwie narodzin, w bólu ofiarowania. Życie od zwiastowania, przemieniło się w ofiarę i dar równocześnie. Ten jedynie może naprawdę dawać coś ludziom, kto uczynił ze swego życia radykalną ofiarę Bogu. Tylko ten może być sługą swoich braci, kto, jak Jezus, stał się „sługą Pańskim”. Nie do wyrażenia słowami ból Maryi jest istotną częścią ofiary. Każda ofiara kosztuje, przede wszystkim gdy to, co się ofiarowuje, otrzymało się wcześniej na własność. „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus”. Ofiara jest rzeczywistością płodną: „Niewiasto, oto syn Twój”. Jej ofiara, zamieniła się w wielki dar dla ludzi. To jest ewangelizacja Maryi. W takim pełnym ogołoceniu, całkowitym wyrzeczeniu się w duchu ewangelicznego ubóstwa, Maryja pozostawia wszystko, ofiarowuje wszystko, aby w tajemniczy sposób odzyskać wszystko – w chwale. Wszystko zatem jest owocem czystej i głębokiej, bolesnej i płodnej wspaniałomyślności Maryi ofiarującej.



Liczba wyświetleń strony: 10052417 * Liczba gości online: 14 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-21
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC