MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Żal Judasza a żal Piotra



Nie każde poczucie winy wyraża prawdziwy żal za grzechy i otwarcie się na miłosierdzie Boga. Judasz po zdradzie przychodzi z wielkim żalem i goryczą w sercu do faryzeuszów i mówi: „Zgrzeszyłem, wydając krew niewinną. Oddalił się, a potem poszedł i powiesił się”. Judasz wpadł w rozpacz. Wielkie wyrzuty sumienia połączone były z fałszywą świadomością bycia odrzuconym i pogardzanym. Najgłębszym źródłem rozpaczy jest jego pycha: dostrzega tragiczny błąd, który popełnił, ale już nie dostrzega miłości i miłosierdzia Jezusa. Pycha sprawia, że człowiek woli zginąć, niż przyznać się przed Bogiem i prosić o miłosierdzie. Judasz jest ofiarą swojego zamknięcia się i swojej pychy. Poczucie winy Judasza było chore, ponieważ doprowadziło go do rozpaczy i do samobójczej śmierci. W chorym poczuciu winy człowiek sam pragnie ukarać się za swój grzech. Takie karanie przynosi niszczenie siebie.

Grzech Piotra jest również wielki: trzykrotnie zapiera się Jezusa, potwierdzając to zaklinaniem się i przysięganiem. Kiedy jednak pianie koguta uświadomiło mu jego grzech, „wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał”. Piotr „gorzko płacze”, lecz nie rozpacza; jego grzech nie prowadzi go do śmierci, ale do pełniejszego powierzenia się Jezusowi. Przez poczucie winy Piotra przemawia głos jego sumienia, które prowadzi go do rzeczywistego nawrócenia. W naszym rozwoju wiary, w coraz dojrzalszym korzystaniu z sakramentu pojednania chodzi o oczyszczenie naszego doświadczenia żalu i postanowienia poprawy z elementów judaszowych: z chorego poczucia winy, paraliżującego wstydu i lęku o siebie, które mają swoje źródło w zranionej własnym grzechem pysze. Najgorszym złem dla człowieka nie jest sam grzech, ale pycha związana z nim, która zamyka go w jego własnym grzechu i nie pozwala otworzyć się na ofiarowane mu miłosierdzie Boga.



Liczba wyświetleń strony: 9767229 * Liczba gości online: 23 * Ostatnia aktualizacja: 2017-07-24
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC