MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Redemptor hominis (1)



(Treści zawarte poniżej są medytacją autora strony „Przemiana” nad Encykliką „Redemptor hominis”, papieża Jana Pawła II).

Aby wejść w relację z Odkupicielem człowieka, potrzeba zwrócić ku Niemu swoją myśl i serce. Jest to otwartość łącząca się z przyjmowaniem tych bogactw Chrystusa, która umożliwia udzielenie pełnej odpowiedzi na Jego wezwanie. Kościół, w którym żyjemy, którym jesteśmy, powinien być jak Jego Mistrz: pokorny, krytyczny, wymagający od siebie.

W Kościele, który jest naszą matką tak ważny jest „duch współpracy i współodpowiedzialności” wszystkich ochrzczonych. Wielu ujawnia swój lęk wobec przemian zachodzących w Kościele. Jednak odczuwając swoje obawy, należy zachować ich granice. Bez podejmowania w Kościele refleksji, studium, rozmów w klimacie „świadomej, pogłębionej i odpowiedzialnej wiary”, odkładamy w czasie chwile „otwartości, zbliżenia, gotowości dialogu i wspólnego szukania prawdy w znaczeniu ewangelicznym”, prowadzące do jedności chrześcijan. Podstawą naszej troski o Kościół, o jedność wszystkich wyznawców Chrystusa, jest Jego łaska nieustannie udzielana nam przez Ducha Świętego. Dar Boży nigdy nie jest darmo przyjmowany, jeśli jest oczekiwany i chciany przez człowieka.

W poszukiwaniu prawdy i będąc gotowymi na rozumienie każdego człowieka, przyznając rację temu, co słuszne w innych religiach i wyznaniach chrześcijańskich, nie wolno zagubić własnej wiary, ani też lekceważyć zasady moralności, których przestrzeganie jest fundamentem funkcjonowania zdrowych społeczeństw.

Tylko w Jezusie Chrystusie Odkupicielu człowieka jest nasze zbawienie. Oznacza to konieczność zwrotu ducha, umysłu, woli i serca w Jego stronę. Potrzebna jest nam świadomość, iż Nim jest słowo wprowadzające w życie wieczne. Tylko do Niego idziemy. Potrzeba zatem, aby stało się dla nas przekonywujące i przemawiające „Jego życie, Jego człowieczeństwo, Jego wierność prawdzie, Jego miłość wszystkich ogarniająca” (Jan Paweł II). Powinna tak wiele nam powiedzieć śmierć Pana na Krzyżu, głębia cierpienia i oddania do końca. To jest treść, którą trzeba w Kościele przeżywać, chłonąć, oddychać, myśleć. Ona staje się podstawą naszych wzajemnych relacji, siłą więzi duchowej.

Świat może odnowić się przez więź z Chrystusem. Źródłem odnowy i pojednania może stać się wyłącznie Jego Mądrość i Miłość. Dobroć człowieka ma swój początek w Mądrości i Miłości Boga. Przez Niego odzyskujemy więź z Ojcem, Stwórcą naszym. Dramat marności i grzechu, w którym żyjemy, winien wyzwolić w nas tęsknotę i oczekiwanie za Chrystusem, osobistym spotkaniem z Nim. Wcielenie Syna Bożego jest równocześnie niezwykłym wejściem i przeniknięciem w tajemnicę ludzkiego serca. Dlatego mamy dostęp do Jego serca, w którym dokonało się nasze odkupienie i dokonuje nasze uświęcenie.

Bóg jest wierny człowiekowi. Walczy o niego, o Jego godność, o zbawienie. Jego miłość jest większa od ludzkiego grzechu. Nie zraża się grzesznością stworzenia. Jest zawsze gotowy na dźwiganie, przebaczanie, wychodzenie naprzeciw zagubionemu. Jest Pasterzem, który nie ustaje w szukaniu „owcy”. Dlatego zrozumienie Chrystusa dokonuje się wówczas, kiedy człowiek ze swoim niepokojem, niepewnością, słabością i grzesznością zbliży się do Niego. Najpełniej odnajdujemy się w Chrystusie. To odkupienie dokonane przez Niego nadało człowiekowi godność i sens istnienia. Przez grzech sens ludzkiego istnienia zostaje zagubiony, przez odkupienie – odnaleziony.



Liczba wyświetleń strony: 10080680 * Liczba gości online: 15 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-23
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC