MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Mulieris dignitatem (3)



Człowiek jest szczęśliwy wtedy, kiedy uczestniczy w życiu Boga. Natomiast wówczas, kiedy rezygnuje chodzenia drogami Bożymi, czyni siebie samego nieszczęśliwym. Nie ma szczęścia poza Bogiem. Stworzeni jesteśmy do życia w Nim i to jest nasza wolność. Poza Bogiem nie ma życia. Wolnością jest bycie w jedności z Bogiem, a także w jedności mężczyzny i kobiety. Człowiek nie poznał i nie przeżywał w swoim człowieczeństwie wielkości i piękna, pełni i hojności Bożego obdarowania, dlatego wybrał grzech, a przez to został pomniejszony w swoim człowieczeństwie.

Zarówno mężczyzna jak i kobieta odnajdują się w tym życiu, smakują w szczęściu, gdy dla drugiej osoby stają się darem. Bycie darem oznacza – bycie człowiekiem szczęśliwym. Z bycia darem i przyjęcia drugiego, jako daru rodzi się komunia między osobami, dar jedności, w którym odsłania się piękno człowieka przez jego godność. Kiedy jestem darem dla kobiety, żyję dla niej. Wykluczone jest panowanie jednej osoby nad drugą. Panowanie mężczyzny nad kobietą jest niszczeniem jedności i jej godności. Jedynie równość mówi o wspólnocie, o komunii między nimi. Tam, gdzie nie szanuje się równości, zagrożona jest godność zarówno kobiety jak i mężczyzny.

Kiedy kobieta staje się darem dla mężczyzny jest koniecznością, aby mężczyzna stał się również darem dla kobiety. Wówczas doświadczają oni smakowania w wolności. Mają możliwość rozumienia siebie, odnajdywania siebie najgłębiej, czyli w sercu. Nie można jednak nie dostrzegać faktu, że w życiu ziemskim tym, co wnosi zakłócenie w jedność kobiety i mężczyzny, zachowanie godności i komunii jest pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha. Mężczyzna nosi w sobie skłonność do postrzegania kobiety przez pryzmat tych trzech pożądliwości. Powinnością kobiety jest okazywanie pomocy mężczyźnie w przemienianiu jego pożądliwości.

Maryja pokazuje inne oblicze kobiety. Przypomina o godności i powołaniu każdej kobiety bez wyjątku. To kobiecie Bóg „uczynił wielkie rzeczy”. W tych słowach kobieta może odkryć swoje piękno, swoje człowieczeństwo i godność. Kobieta jest szczególnie obdarowana przez Boga. Piękno kobiety, jej podobieństwo do Boga, kusiciel usiłował zniszczyć przez fakt zwiedzenia.

Jezus inaczej patrzy na kobietę, niż inni mężczyźni. Jego postawa wywoływała zdziwienie, zaskoczenie, czasem graniczące ze zgorszeniem. On tymczasem zna cenę każdej z nich w wymiarze zbawienia. Bóg każdą kobietę wybiera i kocha bez względu na to, jak wygląda jej życie. Jezus staje w obronie kobiety cudzołożnej budząc świadomość mężczyzn, iż to oni są przestępcami, czyli tymi, którzy pozbawiają ją godności. Bóg obdarzył mężczyznę wielkim zaufaniem powierzając mu godność kobiety. Podobnie kobiecie powierzył Bóg mężczyznę, aby troszczyła się o jego godność. To powierzenie najlepiej oddaje słowo „zawierzenie”. Bóg zawierzył człowiekowi w sprawie ochrony jego godności.

Najważniejszy jest odbiór kobiety przez mężczyznę w jego sercu. Postrzeganie sercem wskazuje na szacunek dla jej godności. Stąd Jezus przypomina, że sposób patrzenia na kobietę jest sytuacją, w której mężczyzna okazuje jej szacunek lub pozbawia ją godności. W mężczyźnie jest skłonność do traktowania kobiety jako przedmiotu użycia. Mężczyzna chce, aby kobieta zaspokoiła jego potrzeby, nie zwracając równocześnie uwagi na to, jakie są jej potrzeby i pragnienia. Kobiety są szczególnie wrażliwe na Jezusa. On rozmawia z nimi o sprawach, o których nie rozmawiano z kobietami. To one wyrażają szczególną wrażliwość wobec Niego. Są odważne, uważne, uczciwie traktują swoje posłanie (Maria Magdalena posłana przez Zmartwychwstałego).



Liczba wyświetleń strony: 10642468 * Liczba gości online: 28 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-17
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC