MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

Pokora



Pokora jest fundamentem dla życia chrześcijańskiego, dla życia zakonnego, czyli dla myślenia człowieka, jego patrzenia na innych, oceny własnego postępowania, jak też i bliźnich. Aby Bóg mógł przemienić człowieka, potrzeba aby człowiek poddał się Jego darom, pokornie je przyjmując. To właśnie łaska umożliwia przyjmowanie przez człowieka tego, co nie może pochodzić od niego. Pokora jest darem dla tych, którzy chcą ten dar od Boga przyjąć. Jest to cecha charakterystyczna bycia chrześcijaninem. Patrząc na Chrystusa uczymy się „uniżania samego siebie”, a także unikamy „wynoszenia się nad innych: „Co masz, czego byś nie otrzymał, a jeśliś otrzymał, to dlaczego się chełpisz, jakbyś nie otrzymał”. Pokora jest sposobem życia. Żyją nią ci, którzy znaleźli w niej upodobanie. Znajdują zaś upodobanie w pokorze jedynie ci, którzy znaleźli je w Jezusie Chrystusie.

Z pokory w naturalny sposób rodzi się modlitwa. Dlaczego? Ponieważ człowiek żyje uznaniem całkowitej swojej niewystarczalności. Uznanie niewystarczalności, a tym samym potrzeba bycia zależnym we wszystkim od swojego Stwórcy i Pana. Ona umacnia wielkość i uświęca wielkość człowieka. Pokora okazuje ludzi wielkich duchem. Nie muszą oni sami pokazywać siebie i swoich wartości. Zatem pokora podkreśla, uwydatnia wielkość człowieka, jego wartość a tym samym niezwykłość. Odrzucanie pokory ma miejsce tam, gdzie człowiek usiłuje sam mówić, określać, ustanawiać: co jest dobre, a co złe, co jest wartością, a co nią nie jest. Odrzucenie pokory uwydatnia się wówczas, gdy człowiek odrzuca wartości, zasady, normy moralne, posłuszeństwo zakonne, przykazania Boże tylko w tym celu, aby być wolnym według własnego rozumienia tego słowa. Człowiek sam chce określać, co będzie zachowywał, a co nie przyczynia się do jego wzrostu, realizacji powołania i w konsekwencji zbawienia wiecznego, czyli co go zniewala?

Tam, gdzie zanika pokora, zanika chrześcijaństwo. Gdzie odrzucana jest pokora w codziennym postępowaniu, odrzucane jest autentyczne życie zakonne. Człowiek pokorny na pierwszym miejscu stawia Boga. Bóg jest przed człowiekiem w jego myśleniu, ocenie życia, patrzeniu, słuchaniu ... Jest tym, przez którego człowiek: widzi, słyszy, patrzy, odczuwa, chce, kocha, wybiera, odpoczywa. Pokorny znajduje sens życia w całkowitej zależności od Boga, jak Niepokalana. Jezus przyszedł pokorny, przyszedł uczyć pokory, przyszedł jako nauczyciel pokory. Życie wieczne zostało nam zapewnione przez pokorę Boga, który zniżył się aż do pychy człowieka. Potrzeba byśmy zniżali się aż do pychy własnej i bliźniego swego. „miłość do końca” i umywanie nóg apostołom, to szczyt pokory Jezusa Chrystusa.

Pokorny kapłan, brat, siostra zakonna to człowiek, który uznaje modlitwę za pierwszy spośród wszystkich obowiązków życia zakonnego. Dla nich najwyższymi wartościami są: miłość, czystość, poświęcenie, poznawanie słów Boga, a tym samym Jego myśli i pragnień. Są otwarci na przyjmowanie upokorzeń w czasie modlitwy. Człowiek, który żyje w warunkach wewnętrznych nie do zniesienia, w warunkach, które sam sobie stworzył, albo do ich zaistnienia dopuścił, taki człowiek w zakonie może wyżywać się na Jezusie. W jaki sposób reaguje Jezus, gdy doświadcza bicia przez człowieka, a także różnych innych form poniżenia z jego ręki? Pan reaguje trochę milczeniem, a trochę cierpliwym słowem: „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złe. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” Jezus mobilizuje do stawiania pytań i szukania na nie odpowiedzi: dlaczego robisz to, co ciebie upokarza? Dlaczego jesteś wewnętrznie niezadowolony i upokorzony? Potrzeba zrozumieć swoje najgłębsze pragnienia. Należy dążyć do przejrzystości, uczciwości wobec Boga i samego siebie. Moc Jezusa objawia się nie tylko w działaniu, ale również w cierpieniu znoszonym w takiej pokorze, prostocie i łagodności, z których wyłania się głęboka godność. Postępowanie pokorne jest niezwykłym zachowaniem. Może ono budzić zakłopotanie, zdenerwowanie, a może refleksję i zadumę. Pokora jest głębią na której Bóg na nowo odzyskuje człowieka dla siebie.



Liczba wyświetleń strony: 9758304 * Liczba gości online: 31 * Ostatnia aktualizacja: 2017-07-23
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC