MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na...



Środa, 7 grudnia 2016 roku

ŒŚW. AMBROŻEGO, BISKUPA I DOKTORA KOŒŚCIOŁA

Mateusz 11,28-30


Przyjdźcie do Mnie


PrzyjdźŸcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteœście, a Ja was pokrzepię. WeŸźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.


Jesteśœmy wołani, aby przyjśœć do Jezusa. Chodzi nie o wybranych, lecz wszystkich. Przed Bogiem nie ma równych i równiejszych. Dośœwiadczamy obciążenia a przez to utrudzenia ciężarem przeżyć. Przeżycia codzienne są trudne, a nawet wydają się być ponad nasze siły. Jezus chce dać nam wytchnienie. Dokonuje się to przez bycie blisko Niego. Patrzymy wówczas Jego oczyma na nasze utrudzenie, na to, co nas obciąża. Ważne jest to z jakiego miejsca patrzymy na siebie. Trzeba niejako stanąć z boku i popatrzeć na to z czym się zmagam. Ale najpierw "przyjœść do Jezusa". Z Nim patrzeć na obciążenia własnego życia.

Wytchnienie daje patrzenie z Jego perspektywy, z Jego miejsca. On pozwala patrzeć sercem na mój trud. Skupiamy się na obciążeniach nie dbając o wytchnienie. Bez wytchnienia będącego darem Jezusa, przeżywanie obciążeń może sprowadzać myśœli zniechęcenia i rozpaczy. Odpoczywajmy, gdy patrzymy na siebie tak, jak On patrzy na nas. Czyli jak? Z miłoœcią. Patrzenie z miłośœcią na siebie powoduje, że to, co robimy, wzmacnia nas, nie zaśœ osłabia w duchu.

Jezus jest łagodny i pokorny. Chce, byśœmy przyjęli na siebie jego jarzmo. Ono jest inne od naszego. Niesienie Jego jarzma ma cel - – wypełnienie woli Ojca. To jarzmo nie ciąży, ponieważ jest dla Ojca. Wszystko, co Jezus czyni dla Ojca jest w mocy miłoœści. Nie sam to czyni, ale jest z Nim Ojciec i Duch ŚŒwięty. Nie mamy często œświadomoœści, nie odczuwamy tego, że w tym, co nas obciąża jest z nami Ojciec i Syn i Duch ŚŒwięty. Nie mamy jasnego celu, czyli – pragnienia wypełnienia woli Ojca. To pragnienie jest "pokarmem".

Wziąć jarzmo Jezusa. Jesteśœmy Jego braćmi, sługami, przyjaciółmi, uczniami. Niosąc Jego jarzmo, które stało się naszym, trzeba się uczyć Jego życia, wsłuchiwać się w rytm pulsowania Jego Serca. W Nim są pragnienia, dążenia, tęsknoty, sposób widzenia i rozumienia rzeczywistośœci. To daje odczucie życia w ciszy i prawdzie, czyli pokorze. Tak możemy odpoczywać w Jezusie. Uczyć się Jego, to pozwolić wprowadzić się w ciszę i pokorę Jego Serca. Smakować w ciszy, radować się prawdą, – odpoczywać. Wówczas Jego jarzmo jest nieuciążliwe.

Okreśœlenie "słodkie jarzmo" właœciwie nic nie wyjaśœnia. To jarzmo jest nieuciążliwe, nie stanowiące dla nas obciążenia, które mogłoby zniechęcać, skupiać nadmiernie uwagę na obciążeniu, nie zaśœ na tym, dla którego je znosimy. Wszystko jest lekkie dla tego, kto kocha. Miłośœć zmienia jakośœć odczuwania tego, co jest ciężkie, co stanowi obiektywnie trudne zadanie do spełnienia.

Liczba wyświetleń strony: 10668051 * Liczba gości online: 31 * Ostatnia aktualizacja: 2017-10-19
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC