MENU






Modlą się


Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Czwartek, 17 sierpnia 2017 roku

ŒŚW. JACKA

Mateusz 18,21–19,1


Sługo niegodziwy!


Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: "Panie, ile razy mam przebaczyć, jeœśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?" Jezus mu odrzekł: "Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby tak dług odzyskać. Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: Panie, miej cierpliwoœść nade mną, a wszystko ci oddam. Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który był mu winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: Oddaj, coœś winien! Jego współsługa upadł przed nim i prosił go: Miej cierpliwośœć nade mną, a oddam tobie. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego wezwał go przed siebie i rzekł mu: Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeśœ. Czyż więc i ty nie powinieneœś był się ulitować nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą? I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu". Gdy Jezus dokończył tych mów, opuśœcił Galileę i przeniósł się w granice Judei za Jordan.


Piotr chciał okazać swoją wielkodusznoœść. Wymienił liczbę siedem, liczbę doskonałą, która wydawała mu się przesadna. Człowiek nie może być doskonalszy niż Bóg. Przebaczenie nie ma górnej granicy. Przebaczać trzeba przez całe życie. Wszystkim, zawsze. Nie można mówić: tym razem ci przebaczę, ale następnym razem już na to nie licz. Przebaczenie nie może być aktem heroicznym, odosobnionym, wyjątkowym. Powinno być stałym elementem życia człowieka wierzącego.

W tekœście Ewangelii czytamy o człowieku ułaskawionym, ale bezlitosnym. Bezwzględnośœć sługi staje się wyjątkowo rażąca wówczas, gdy słyszymy o nieoczekiwanej łasce jaka spotkała go ze strony pana. Pan kierując się współczuciem, daleko wykracza poza prośœbę dłużnika. Nie ogranicza się do odroczenia spłaty, lecz całkowicie daruje mu dług.

Wobec Boga każdy z nas jest niewypłacalnym dłużnikiem. Jeśœli Bóg nie udzieli swego nieograniczonego przebaczenia, to za pomocą osobistych wysiłków i dobrych uczynków nigdy nie osiągniemy zbawienia. Zbawienie jest łaską. Nikt nie zbawia się o własnych siłach. Można tylko "zostać zbawionym".

W stosunku do długu który mamy wobec Boga przez nasze grzechy, długi, które mają inni w stosunku do nas, to drobnostki. Jeśœli zapominamy o tej dysproporcji, wówczas nasze zachowanie staje się małostkowe, godne pożałowania, tak jak zachowanie ułaskawionego sługi.

Sługa myśœlał, że przebaczenie może zatrzymać tylko dla siebie. Nie rozumiał, że powinien nim podzielić się ze swoim towarzyszem. Nie miał prawa wykorzystywać egoistycznie całej otrzymanej łaski. Nie rozumiał, że przebaczenie nie może skończyć się na nim, lecz musi iśœć dalej. Przebaczenie należy dzielić jak chleb. Przebaczenie jest chlebem.

Liczba wyświetleń strony: 10008339 * Liczba gości online: 19 * Ostatnia aktualizacja: 2017-08-17
© 2002-2017 by ks. Józef Pierzchalski SAC