MENU






30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Środa, 23 lipca 2014 roku

Św. Brygidy

Patronki Europy
Jan 15,1-8


Wytrwajcie we Mnie


Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Wytrwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami.


Ojciec nas „uprawia”, kształtuje, ponieważ należymy do Niego przez miłość, jaką On ma wobec nas. Jesteśmy Bożymi latoroślami. Rozwijamy się pod wpływem patrzenia na nas z miłością. Tak patrzy Bóg na człowieka. Możemy być skuteczni, czyli owocować, jedynie w Chrystusie. Proces odcinania, tracenia i oczyszczania dokonuje się przez Boga i w Nim. Wszelkie straty obecne w naszej codzienności, przygotowują nas do życia w niebie.

Szczególny sposób oczyszczania wierzących w Jezusa dokonuje się przez słowa Biblii. Oprócz przeżywania strat, dzięki którym możemy dojrzewać do nieba, jest nam dana szczególna forma inspirująca odcinanie w nas tego, co nie podoba się Bogu. Tą formą jest słowo Boże, które przenika nas: boli i raduje, daje odczucie naszego trwania w ciemności, aby następnie wyprowadzić nas w stronę światła. Niezwykłe jest to, że stajemy się czystymi słuchając słowo Boże i wypełniając je.

Słowo Boga umożliwia wierność Jemu. Nic co dobre, szlachetne i czyste nie może być w człowieku zachowane i rozwijane bez udziału Boga. Co to znaczy trwać w naszym Panu? To słuchać Jego, adorować, kontemplować Go w Słowie, pozwolić się prowadzić Duchowi Świętemu. Trwanie w Bogu jest niczym innym, jak kochaniem. A kochanie, jest odpowiadaniem na Jego miłość. Siła naszej miłości Boga ujawnia się w tym, że „w Nim trwamy, poruszamy się i jesteśmy”.

Nasze owocowanie ludzi wierzących jest spowodowane tym, że Bóg trwa w nas, a my trwamy w Nim. Czym jeszcze jest trwanie w Bogu? Myśleniem jak On, odczuwaniem jak On, tymi samymi pragnieniami, które są w Jego sercu, my także jesteśmy ożywiani. Trwanie w Bogu ujawnia się w tym, że radujemy się tym wszystkim, co jest Jego radością i odczuwamy zasmucenie z tego, co sprawia ból Jego sercu.

Zechciejmy uświadomić sobie to wszystko dobro, które uczyniliśmy dotychczas w życiu. Dokonało się ono mocą Bożej miłości, która w nas mieszka, która ma wpływ na to, w jaki sposób myślimy, jakie podejmujemy decyzje, ile jest w nas tęsknoty i marzeń odnoszących się do Boga. Każdy czyn miłosierdzia, każdy odruch dobroci serca, każde słowo, które dla innych było wsparciem, jest znakiem Bożego działania w nas.

To Bóg Ojciec doznaje w nas chwały. To my przez Jego działanie jesteśmy uczniami Jezusa. To Duch Święty wyzwala w nas radość i pokój za którym idziemy. Takie życie w Trójcy Świętej jest naszym szczęściem, spełnieniem, pocieszeniem. Takie doświadczenia dają nam odwagę i męstwo do wiernego odpowiadania Bogu żyjącemu w nas.

Liczba wyświetleń strony: 1480570 * Liczba gości online: 19 * Ostatnia aktualizacja: 2014-07-23
© 2002-2014 by ks. Józef Pierzchalski SAC