MENU






Modlą się


Siostry Pasjonistki




Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Środa, 28 września 2016 roku

ŒŚW. WACŁAWA, MĘCZENNIKA

Hi 9,1-12.14-16


Jakże ja zdołam mówić z Bogiem?


Hiob tak odpowiedział swoim przyjaciołom: "Istotnie. Ja wiem, że tak jest. Jak człowiek może być przed Bogiem prawy? Gdyby się ktoœ z nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc. Umysłem mądry, a potężny mocą. Któż Mu się sprzeciwi, a ocaleje? Przesunie On góry, choć one nie wiedzą, kto je wywraca w swym gniewie. On ziemię porusza w posadach, tak iż się trzęsą jej filary. Słońcu daje rozkaz, a ono nie wschodzi, na gwiazdy pieczęć nakłada. On sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach; On stworzył NiedŸźwiedzicę, Oriona, Plejady i Strefy Południa. On czyni cuda niezbadane, nikt nie zliczy Jego dziwów. Oto przechodzi, ale Go nie widzę, mija, ale Go nie dostrzegam. Porywa – któż Mu zabroni? Kto Mu powie: Co czynisz? Jakże ja zdołam z Nim mówić? Jakich dobiorę słów wobec Niego? Choć słusznoœść mam, nie odpowiem, a przecież błagać będę o litośœć. Jeœśli zawołam, czy mi odpowie? Nie mam pewnoœści, czy głos mój słyszy"


Hiob udziela odpowiedzi na słowa, które miały być słowami pocieszenia i które skierował do niego trzeci przyjaciel – Bildad ze Szuach. Mówił on, że nigdy nie powinno się wątpić w sprawiedliwoœść Bożą; a ponieważ On jest sprawiedliwy, to Ÿźli ludzie zostaną ukarani, a dobrzy nagrodzeni. Dlatego Hiob powinien się uspokoić, jego nieprzyjaciele zostaną zawstydzeni. Hiob zgadza się z tym, a równocześœnie wyraża w sposób nieco ironiczny tę absolutną pewnośœć, że nikt nie może przeciwstawić się Bogu, który ma rację we wszystkim, zawsze i w każdym wypadku.

Jego pewnośœć przechodzi w bolesną wątpliwoœść, że Bóg tak dalece ma rację, że nawet gdyby Hiob też miał rację, to nie zostanie mu ona przyznana. Hiob zaczyna wątpić w siebie samego. Doszedł do szczytu cierpienia. Nie chce się pogodzić z tym, że nie zna siebie samego, jest dręczony niepewnoœścią, nie potrafi nawet powiedzieć, czy jest sprawiedliwy, czy też nie; jest przekonany o swej sprawiedliwoœści, a jednak pragnie, by zostało to potwierdzone. Niepewnośœć go niszczy.

Hiob osiągnął granicę cierpienia: nie rozumie niczego więcej, nie wie, kim jest. Czuje, że jest sprawiedliwy, ale nie potrafi odróżnić sprawiedliwego od niesprawiedliwego i nie potrafi przyznać sobie samemu racji. Traci poczucie własnej tożsamośœci. Niepewnoœść co do własnej roli, własnego znaczenia, jest Ÿźródłem cierpienia. Wielu stawia pytanie o to, za co jestem tak konkretnie odpowiedzialny?

Liczba wyświetleń strony: 6604550 * Liczba gości online: 29 * Ostatnia aktualizacja: 2016-09-28
© 2002-2016 by ks. Józef Pierzchalski SAC