MENU






Modlą się


Siostry Pasjonistki




Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie




Sługi Jezusa




Siostry Maryi Niepokalanej

30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Czwartek, 28 lipca 2016 roku

Mateusz 13,47-53


Aniołowie wyłączą złych spośród sprawiedliwych


Podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak jest». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare». Gdy Jezus dokończył tych przypowieści, oddalił się stamtąd.


Pięknie napisał Jan Paweł II: „Potępienie wieczne jest z pewnością zapowiedziane w Ewangelii. O ile jest ono jednak realizowane w życiu pozagrobowym? To ostatecznie wielka tajemnica. Nie da się jednak zapomnieć, że Bóg „pragnie, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4). A w innym miejscu czytamy: „Jeżeli Bóg tak pragnie, jeżeli Bóg dla tej sprawy oddaje swojego Syna (…), to czy człowiek może się potępić, czy może być przez Boga odrzucony?” (Jan Paweł II). Niezwykle podnoszące są inne słowa tego papieża: „Czy może Bóg, który tak umiłował człowieka, zgodzić się na to, aby tenże Go odrzucił i przez to został skazany na męki wieczne?”

Przytoczę tekst z książki Ojca Hryniewicza, będącego refleksją nad myślą św. Grzegorza z Nyssy: „Stworzenie odnajduje swoją prawdziwą wolność jedynie w Bogu. W Nim spełnia się ostateczny cel wolności. Grzeszna istota musi dojrzeć do dobrowolnego wyboru Boga, którego obraz nosi w głębi własnego jestestwa. Tu właśnie znajdujemy echo Pawłowych słów o całkowitym zwycięstwie Chrystusa (1 Kor 15,28). Myśl Grzegorza jest jasna: „zło usunie ogniowa kuracja”. Grzeszny człowiek musi przejść przez oczyszczenie. Musi dojrzeć do dobrowolnego wyboru Boga, którego obraz nosi w sobie.

W nauczaniu Jezusa pojawia się zwrot mówiący o „płaczu i zgrzytaniu zębów”. Płacz jest oznaką żalu i bólu. „Zgrzytanie” zębami sugeruje postawę złości i oburzenia. Jednak greckie słowo brygmòs („zgrzytanie”) oznacza również szczękanie zębami lub zaciskanie zębów. W tym drugim znaczeniu nie nasuwa ono myśli o złości. Jest raczej wyrazem przykrego uczucia, jakiego doświadcza się na skutek bólu, zimna lub gorąca. Kto „zgrzyta zębami” wyraża swoją złość. Kto zaciska zęby lub szczęka zębami jest w stanie silnego doznania bólu. Objawia się to często płaczem. Jezus mówi o „płaczu i zaciskaniu zębów” w odniesieniu do wyrzucenia z królestwa niebieskiego.

Ogień jest symbolem czegoś dobrego: utwardza gliniane naczynia, piecze chleb, oczyszcza metal. Ogień spala i niszczy. Jeden ogień w piecu przynosi korzystne przemiany, świadomie zamierzone, podczas gdy drugi spala i niszczy. Ludzie wyrzuceni w „ciemności zewnętrzne” lub „piec ognia” płaczą z żalu i z wewnętrznego bólu zaciskają zęby. Nie ma w nich złości. Jest cierpienie i żal z powodu utraty. Stan, w jakim się znaleźli z powodu własnej winy wyciska im łzy i powoduje szczękanie zębami. Nie jest to symbol zatwardziałości w złu. Ogień dobroczynnego pieca wydaje się symbolicznie zwiastować oczyszczenie i przeobrażenie. Jezus mówi w czasie przyszłym: „Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Nie określa bliżej trwania tej sytuacji. Jego słowa wydają się sugerować, iż nie jest to sytuacja beznadziejna, z której nie ma już wyjścia.

Liczba wyświetleń strony: 5958871 * Liczba gości online: 20 * Ostatnia aktualizacja: 2016-07-28
© 2002-2016 by ks. Józef Pierzchalski SAC