MENU






Modlą się


Siostry Pasjonistki




Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie


30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Piątek, 28 listopada 2014 roku

Łukasz 21,29-33


Moje słowa nie przeminą


I powiedział im przypowieść: "Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.


Przez znaki zewnętrzne poznajemy, że Jezus przychodzi, że jest blisko. On mówi "Patrzcie". Nie będę rozglądał się za drzewem figowym. Nie będę usiłował odczytywać znaczenia zachwiania równowagi w przyrodzie czy w kosmosie. Ja jestem światem Boga. On mówi o tym, co we mnie się zmienia, co tracę, przeżywam, z czym prowadzę walkę duchową.

W obliczu końca usiłujemy zrozumieć to, co zatrzymuje nas w tym życiu, na tej Ziemi. Odkrycie jest porażające. Tym, co nas trzyma nie jest miłość ale gniew, który się nie zakończył, żal, który nie został przebaczony. Kiedy jest miłość, prawdziwa miłość emanująca ze mnie lub na mnie, jestem otwarty na umieranie. Gdy jest w nas wielkie pragnienie przebaczenia i otrzymania przebaczenia, pragnienie uwolnienia się od wszystkich ocen i opinii, dążenie do uwolnienia się od ciężaru osądów, czujemy, że słabnie w nas życie.

Blisko jest Królestwo Boże. Blisko jest pokój, pocieszenie serca, jakiego On udziela. Zło, jakie wyniszczało nas wewnętrznie, odchodzi posłuszne mocy Słowa, które nosimy w sercu i rozważamy. Jezus jest z pojednaniu, przebaczeniu, zgodzie, radości, otwartości i szczerości. Jego przychodzenie jest nieustanne, codzienne. Liczy się ten dzień, ta chwila – czy ją przeżywam z Panem, z myślą o Nim, rozeznając pragnienia Jego SERCA?

Przemija to, co nie jest istotne, co nieważne dla naszego życia z Jezusem. Ludzie, sprawy, wydarzenia bez których nie wyobrażaliśmy sobie życia, odeszły. Przez jakiś czas bolało nas ich odejście, a często nadal boli. Ten ból otworzył nam oczy na to, czego nie widzieliśmy, gdy oni byli blisko nas, gdy działo się wiele spraw a my w centrum nich. To był nasz świat. Przychodzi czas wejścia w świat słowa Bożego, które prowadzi, pociesza, budzi nadzieję, udziela odwagi i męstwa, umożliwia rozeznawanie, co jest dobre, a co złe, zachęca do walki duchowej. Przyjęcie Królestwa Bożego jest czytaniem, rozważaniem i zachowywaniem w sercu (odczuwaniem w sercu, oddychaniem w sercu, patrzeniem przez serce, radowaniem się w sercu) słowa Pana.

Liczba wyświetleń strony: 2662965 * Liczba gości online: 26 * Ostatnia aktualizacja: 2014-11-28
© 2002-2014 by ks. Józef Pierzchalski SAC