MENU






Modlą się


Siostry Pasjonistki




Służebniczki Maryi
— Wielkopolskie


Przemiana



Wszystko to, co pojawia się w życiu człowieka, ma określony i przewidziany przez Boga sens i cel. Dobrze jest tak właśnie spojrzeć na własne namiętności, choroby, konflikty, problemy. Źródłem przemiany, jest łaska. Bóg przemienia człowieka. Nie jesteśmy w stanie powstrzymać się przed wieloma błędami i słabościami, jak również uniknąć możliwie wszystkich grzechów. Nawet nasze grzechy mają jakieś ukryte znaczenie prowadzące do przemiany, na drodze zbawienia.

Bóg chce przemienić swoje stworzenie, lecz człowiek opiera się, często nie będąc tego świadomym. Niechęć do zmiany myślenia, niezgoda na reinterpretację swoje życia, upieranie się przy opinii, jakie mamy w odniesieniu do osób, które nam towarzyszą, brak zgody na rzeczywistość, która jest inną od moich oczekiwań, powoduje zamknięcie się na przemianę. Z czasem uświadamiamy sobie, że to wszystko, co wydarzyło się w naszym życiu było nam potrzebne dla: poznania siebie, poznania Boga, przebudzenia wewnętrznego, opamiętania się, zrezygnowania z nadmiernych oczekiwań. Najważniejsze jest to, że Bóg chce dokonać w nas przemiany za pomocą kryzysów, konfliktów, żalu, gniewu, zamykania się w sobie, smutku. Potrzeba było zdominowania przez namiętność, zazdrość, seksualność, drażliwość, lęki, aby czując się zniewolonym, niezdolnym do dalszego życia, pozwolić się poprowadzić drogą pragnień Boga.

Nic z siebie nie wyrzucam, lecz dążę do tego, aby sytuacje, wydarzenia, które mnie niepokoją - przemienić. Tam, gdzie odczuwam bezsilność i własną nieudolność, tam odkrywam wartość, szansę, źródło stworzone dla mojej przemiany. Nie trzeba usuwać z siebie złych nawyków, tego, co mnie niepokoi w myślach, odczuciach, pragnieniach, wyobraźni. Rozmawiam z nimi przez Chrystusa. Rozmawiam o nich z Chrystusem. Uczę się widzieć ich znaczenie dla mojego duchowego wzrastania w Chrystusie.

Pragnieniem autora strony jest okazanie wsparcia i towarzyszenia tym wszystkim, którzy potrzebują przemiany lub są na tej drodze. Proponowane teksty, inspirowane doświadczeniem wielu osób, niech staną się słowem zachęty do refleksji nad pielgrzymowaniem do domu Ojca. Strona jest w szczególny sposób adresowana do Kapłanów, Alumnów Seminariów Duchownych, Braci i Sióstr zakonnych.

Ks. Józef Pierzchalski SAC



Czym jest próba wiary?  

 

Izaak zostaje przez Boga ocalony, ponownie ofiarowany ojcu. Przyczyną ocalenia jest zaufanie-posłuszeństwo względem Boga. Abraham odkrył, że obietnica Boża ciągle się wypełnia, ciągle wymaga więc wiary. Im większa wiara tym większa Obietnica: pierwszy akt jej wypełnienia (narodziny syna) został nieskończenie powiększony drugim aktem (dar nowego życia. Teraz Abraham w pełni zdaje sobie sprawę, że Izaak nie jest już tylko synem-dziedzicem; dzięki jego wierze stał się synem obietnicy, darem Boga. Przez swe posłuszeństwo słowu Boga, Abraham odkrywa, że ten chłopiec jest nie tylko spełnieniem proroctwa tajemniczego Gościa, ale jest naprawdę Darem Boga: przychodzi od Boga jako odpowiedź na wiarę Abrahama!


Imię Izaaka (hebr. jicchak: „uśmiechnął się”) ilustruje rozwój wiary jego rodziców: od uśmiechu niedowierzania (17,17; 18,13) aż po odkrycie, że to Bóg uśmiechnął się do nich w ich starości. Abraham podczas pobytu w Gerarze nie wykazał się zaufaniem do Boga (20,11: „Na pewno nie ma tu ludzi bojaźni Bożej”). Okazało się jednak, że to jemu brak jeszcze tej bojaźni, która jest początkiem mądrości. Toteż Bóg daje mu szansę dowieść, że rzeczywiście „boi się Boga” (22,12). Proces rozwoju wiary obejmuje więc całe życie. Nie wystarcza tu akt jednorazowej decyzji, podjętej w duchowym uniesieniu. Wiara nie jest dziełem samego człowieka, owocem dobrze przeżytych prób życiowych.

 

Bóg jest blisko swego sługi. Jego dobroć i moc budzą zaufanie i stwarzają klimat do okazania posłuszeństwa. Bóg może więc żądać: idź – weź – złóż w ofierze! Posłuszeństwo Abrahama nie jest więc ślepe, jak uważają racjonaliści, nie jest tylko spełnieniem rozkazu absolutnego Władcy. Przeciwnie, Abraham ufa Bogu, bo poznał Go z nieskończonej dobroci względem siebie. Jego posłuszeństwo jest wyrazem miłości do Boga, który go pierwszy umiłował i powołał do współpracy. Tym samym wiara Abrahama osiąga szczyt: staje się bezgranicznym zaufaniem i posłuszeństwem, wyrosłym z doświadczenia niepojętej miłości Ojca (Ab-raham). Wchodząc na szczyt Moria, wspina się na szczyt wiary, będącej bojaźnią Pańską.

 

Czyn wiary Abrahama wyraża opowiadanie w kluczowym zdaniu: „złóż w ofierze”. Termin kultowy przenosi wydarzenie na poziom ofiary Przymierza. Nie wolno go rozpatrywać na poziomie czysto ludzkim: Bóg nie polecił zabić chłopca (w. 12), lecz złożyć ofiarę. „Przyjmuje to, co człowiek ofiaruje Mu z miłości, aby oddać przemienione i nieskończenie pomnożone. Bóg zwraca życie, które Mu ofiarowano” (ks. H. Witczyk). Całopalna ofiara z barana (zastępcza) umacnia więź wierności Bogu, który złożył Obietnicę (Rdz 15). Teraz Abraham stawia własne życie (swą przyszłość – Izaaka) jako gwarancję własnej wierności Bogu.

 

Abraham „podniósł oczy i ujrzał”, najpierw miejsce ofiary, a potem barana (22,4.13). Na pytanie, gdzie jest jagnię na ofiarę, odpowiada: „Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój” (w.8). Najpierw jednak „podnosi oczy” ku górze. Dopiero patrząc na ziemię „przez niebo”, dostrzeże to, co widzi na niej Bóg! Dochodzi do zjednoczenia osób przez wspólne widzenie. Abraham zawierza Bożemu sposobowi widzenia – oto drugi czyn jego wiary.

 

Góra Moria to zgodnie z tradycją (2 Krn 3,1) góra świątyni jerozolimskiej. Jest to miejsce szczególne, odległe o trzy dni drogi od Beer-Szeby. W przyszłości będzie ona miejscem kultu Przymierza. Potrzebny jest jednak czyn wiary Abrahama: widzenie Bożym wzrokiem!

 

Abraham nazwie to miejsce Moria, „Pan widzi!” Nazwa ta jest radosną nowiną Abrahama; przypomina przez wieki o miłości Boga, o Jego obecności w dziejach ludzi. Bóg widzi ich ból i cierpienie, jest z nimi do końca jako Emanuel. Człowiek ma prawo „podnieść oczy” ku Bogu, czekając Jego odpowiedzi. Opowieść Rdz 22 jest wielkim uwielbieniem Boga, który widzi nędzę człowieka i przemienia ją w chwałę nowego życia. 

 

Można wreszcie zapytać, co przeżywa Bóg podczas wędrówki Abrahama na górę Moria? „Bóg wystawił go na próbę”, choć Abraham tego nie wie. Bóg nie chce śmierci dziecka, lecz chce zahartować wiarę ojca. Wiara Abrahama jest dla Boga czymś najważniejszym: ona decyduje o obecności Boga w dziejach Patriarchy. Abraham wystawiony na próbę, rzeczywiście dał świadectwo swej wierze. Jest ona teraz czymś więcej niż zaufanie zdrowemu rozsądkowi; nie da się jej pogodzić z codziennym doświadczeniem. Abraham winien zaświadczyć o swej wierze w Boga paradoksów.

 

Wiara taka była już w nim obecna, gdy usłyszał Boże polecenie: „Idź!” (hebr. lek-leka) Poznał już moc Boga, który wypełnił swa paradoksalną obietnicę (18,14). Teraz winien okazać wiarę w słowo Boga, które przerasta zdolności ludzkiego rozumu a nawet mu zaprzecza. Abraham nie ma wątpliwości. Wierzy, że Bóg znajdzie drogę wiodącą w przyszłość. Wierzy, że obietnica tycząca przyszłości i polecenie ofiarowania syna nie są sprzeczne. Abraham to wie, choć tego nie rozumie. Wie, że Bóg rozwiąże ten paradoks; nie wie tylko, jak Bóg tego dokona!

 

Próba ma swój cel. Człowiek otrzymuje łaskę, aby odkryć, że najważniejsze jest słowo Boga. Od niego zależy życie człowieka i całego ludu Bożego. Dzięki słowu Boga ludzkie życie staje się istnieniem dla Boga, życiem w przymierzu: „Nie odmówiłeś Mi twego jedynego syna”. Słowo Boga ostatecznie chroni to życie przed unicestwieniem w ogniu otchłani, odnawia i rozjaśnia swą obecnością.

 

Bóg nie jest bezdusznym, zewnętrznym obserwatorem. Nie patrzy z dala na to, czy Abraham okaże się posłusznym podczas próby. Próba dotyczy bowiem Jego obietnicy. Wystawiając Abrahama na próbę, Bóg wystawia na próbę swe zaufanie do niego. Bóg podejmuje ryzyko oczekiwania na maksymalne świadectwo wiary Abrahama (czyn wiary), aby z kolei wypełnić swą obietnicę „aż do końca” (J 13,1).

 

Bóg całkowicie ufa swemu słudze! Bóg czeka na niego, aby mógł realizować obiecaną przyszłość.

 

ks. prof. dr hab. Antoni Tronina



Nowa książka ks. Józefa Pierzchalskiego SAC

Duchowość niedoskonałości



Czym jest duchowość chrześcijańska?
Czym jest niedoskonałość?
Czyż nie spotykamy w naszych czasach ludzi, którzy patrząc na swoje słabości i doświadczając surowego potraktowania w Kościele, wycofują się z drogi wiary we wspólnocie?
Rzecz nie w tym, aby nie wymagać, lecz aby okazywać miłosierdzie, wrażliwość serca wobec tych, którzy Ÿle się mają.
Chcę spojrzeć na to, co niedoskonałe, czego się obawiamy, co powoduje w nas stany ciągłego smutku i przygnębienia, ponieważ nie dostrzegamy duchowych skutków naszej pracy nad sobą, nie patrzymy na nią jako na drogę, po której idzie z nami Chrystus. A droga ta jest również drogą Kościoła, wierzących, którzy upadają, ale i powstają.
Czy kiedykolwiek wyjdziemy z tego, co niedoskonałe?
Znamy te słowa Jezusa: „ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi” (Mt 20,16; por. 19,30; Łk 13,30). Są to słowa otuchy dla „ostatnich”. Choćbyś nisko upadł, Bóg ciebie kocha i chce cię uratować.
Chciałbym w tej książce odsłonić sens obecnych w naszym życiu niedoskonałości.
Co w życiu duchowym postrzegamy jako niedoskonałość?
Gniew, smutek, straty, kryzysy, rany, pokusy, samotność, porażki, lęk, depresję, zawiść czy zazdrość. Jaka jest ich rola? Na co wskazują? Czy dają szansę na pełny rozwój? Jak z nich wychodzić, by równocześnie wchodzić w to, co doskonałe, uporządkowane, miłe Bogu? Chcemy czerpać siłę z tego, co w nas niedoskonałe, słabe, do tej pory nieakceptowane.
Życie duchowe to poszukiwanie Boga – we wszystkim, także w moich namiętnościach, chorobach, ranach, niemocy, w moim błądzeniu.


Spis treści


Acedia
Gniew
Straty
Przebaczenie
Kryzys
Odwaga
Bliskość
Namiętności
Realizm duchowy
Cierpieć i umrzeć z miłości
Umieranie może być piękne
Macierzyństwo duchowe
Rany
Pokój serca
Zachowanie granic
świętość
Powołanie
Szukając pełni
Wewnętrzny spokój
Droga serca
Wrażliwe serce
Potrzeba pokory
Miłość
Dojrzałość
Lęk
Pragnienia
Walka duchowa
Zawiść
Zazdrość
Depresja
Osamotnienie
Porażki
Cierpienie
Grzech
Milczenie


ISBN 978-83-7031-905-2
Wydawnictwo: Apostolicum
Format: 145x 202 mm
Ilość stron: 328
Cena: 35.00 zł





Strona istnieje od: 8 grudnia 2003 r.
Adres e-mail: komentarz54@o2.pl




BANNER NASZEJ STRONY

pierzchalski.ecclesia.org.pl





Strona PRZEMIANA zotała wyróżniona
na I Ogólnopolskim Konkursie Chrześcijańskich Witryn Internetowych
o nagrodę św. Izydora



Liczba wyświetleń strony: 2043894 * Liczba gości online: 8 * Ostatnia aktualizacja: 2015-07-05
© 2002-2015 by ks. Józef Pierzchalski SAC